Przeniesiona odpowiedź OLAF treasure hunting & metal detecting diver na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OLAF poszukiwanie skarbów & wykrywanie metalu, zatytułowanym: " Czipy dla każdego człowieczka - proroctwa Sławika - Znamię Bestii ? Kościół, czipy i antychryst"
Pytanie tylko między czym a czym ten wybór. Między czipem a głodem? Wyzbyciem się swoich poglądów i bezkrytycznym przyjęciem totalnego komunizmu w stylu rodem z obozu koncentracyjnego? Tak, jest zawsze wybór ale jaki. Nawet idąc do komory gazowej można starać się uciec i 'pójść na druty'. Taki to wybór. Zgodzę się, jest zawsze ale jego spektrum się nieustannie zmniejsza i właśnie tego jesteśmy świadkami.
Przeniesiona odpowiedź OLAF treasure hunting & metal detecting diver na mój komentarz:
@Karolina Kajtek w kościele jest też wielu męczenników, też zaufali i pozostali wierni do końca i spotkała ich śmierć męczeńska. Ja nie wiem czy mi włos z głowy spadnie czy nie jak zaufam ale wiem jak zaufam to przyjmę to co będzie. Raczej tak to odczytuję. To jak męczennicy straceni przez ISIS, albo się wyżekali albo odchodzili z tego świata. Chyba, że ma Pani na myśli włos z głowy ciałabuwielbionego, wiecznego, to tak.
@OLAF treasure hunting & metal detecting diver Ja po prostu ufam Bogu. Ten świat nie jest wart aby wyrzekać się dla niego Boga, a umrzeć i tak kiedyś musimy.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
@Karolina Kajtek ja bym mu nie ufał, bo jest nieprzewidywalny i nie wiadomo co go wkurzy. Wystarczy popatrzeć jak zniszczył świat, który stworzył rzekomo.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
@Karolina Kajtek znam go bardzo dobrze. Ty go nie znasz albo nie chcesz go poznać. Ludzie nie są winni. Winny jest ten, który tworzył ich oprogramowanie. To tak jakby winić psa, że szczeka. Szczeka, bo takie ma oprogramowanie. Zniszczył świat, a szczególnie Polskę i to na różne sposoby. Może za to, że tu pełno ciemnoty, było jest i będzie.
@Szlahetny duh Przykro mi, ale jednak nie znasz Boga. Człowiek jest istotą myślącą, a nie zaprogramowaną. Polskę i świat niszczą ludzie, jedni swoją pazernością i zarozumialstwem, drudzy wygodnictwem i obojętnością.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
@Karolina Kajtek raczej ty go nie znasz. Jeśli twierdzisz, że człowiek nie jest zaprogramowany to nie jedz nie pij i nie rób tych wszystkich rzeczy, które robią też zwierzęta tak samo jak człowiek. Przecież jesteś istotą myśląca, a nie zaprogramowaną na określone zachowania. Co do Polski to gdyby nie zachód to w Polsce do dziś by jeździli furmankami, a jaką technologię mają amerykanie, chinczycy, niemcy i inni. Polska jest na szarym końcu i nie ma nawet wybitnych jednostek. Słaby rozum jednych nacji w porównaniu do innych to jest też niszczenie tych głupszych. Dlaczego niszczy tak bestialsko ten kraj? Pazerność, zarozumialstwo czy wygodnictwo jest zaprogramowane. Wystarczyło tylko to zmienić i byłoby inaczej
@Szlahetny duh Właśnie dlatego, że jestem istotą myślącą stwierdzam, że pełne poznanie i zrozumienie Boga, naszego Stworzyciela jest dla nas niemożliwe w tych pięciu minutach naszego ziemskiego życia. Potrzebujemy na to wieczności. Jednak moje ludzkie poznanie Boga jest na tyle możliwe abym mogła pojąć Jego Wielkość, musnąć odrobinę z Jego Mądrości, odczuć Miłość jaką mnie darzy i doświadczyć Jego Dobroci nawet w tym złym co mnie, podobnie jak i innych, spotyka. Te pięć minut mojego ziemskiego życia wystarczy abym mogła zauważyć Jego wszechobecność w życiu każdego człowieka i we wszystkim, co On stworzył, abym mogła odczuć Jego moc działania, Jego troskę o swoje stworzenie przejawiającą się już od samego początku tegoż zaistnienia. Widać ją chociażby w tym co nadmieniłeś, w dostosowaniu swojego stworzenia do życia według swojego gatunku, w skomponowaniu wszystkiego w uzupełniającą się całość. Rośliny potrzebują do życia tego, co jest człowieka i zwierząt produktem ubocznym, a my ludzie i zwierzęta potrzebujemy roślin i ich produktów ubocznych. Mikroby potrzebują nas, a my mikrobów i żadna, tak podziwiana przez Ciebie technologia nie jest w stanie Boga mądrości zastąpić. Co złego widzisz w jeżdżeniu furmankami? Przynajmniej ekologia, o którą ponoć, ten podziwiany przez Ciebie, Zachód tak bardzo się martwi, byłaby w lepszym stanie. Ani, tak zwany Zachód w jakimkolwiek jego wydaniu, niemieckim czy amerykańskim, ani Chiny, Japonia czy inny Wschód, nie są w stanie prześcignąć Boga w Jego Mądrości. Wszystko co mogą, to jedynie kopiować Boga dzieła. Ten, kto jest ostatni, będzie pierwszy, a ten, kto myśli, że jest pierwszy, będzie ostatni, więc ja się nie zamartwią o Polski przyszłość. Bóg zawsze wie co robi, a Polacy są nie tylko wybitnym narodem, ale i niedościgłym, jak się okazuje w swojej wybitności ufania Bogu i polegania na Nim. Tak, tak, Polska nacja jest tak "słaba", że marzeniem Hitlera było aby naród Polski mieszał się z narodem niemieckim, bo jego zdaniem powstałby z tych dwóch narodów jeden super naród. Chodziło mu o to, że Niemcy to chodzący ORDUNG, a Polacy to wybitnie pracowity, inteligentny i zdolny naród. Gdy Polacy nie chcieli spełnić marzeń Hitlera, ten napadł na Polskę i bezlitośnie mordował to, co wpierw tak bardzo podziwiał. Caryca Katarzyna też znienawidziła Polaków głównie za to, że ten naród był taki "ubogi" w jednostki wybitne i wymyśliła sobie, w związku z tym plan, mianowicie, proces demoralizacji polskiego narodu. Dlaczego proces? Ponieważ uważała Polaków za niezłomnych i dlatego, jej zdaniem, żaden gwałt na Polakach, żaden ich ucisk nie przyniesie upragnionej przez nią i innych wrogów Polski, klęski narodu polskiego, którego ona szczerze nienawidziła właśnie za to, że Polacy przerastali inne narody, głównie te sąsiadujące z nimi. Gdyby nasi sąsiedzi nie "pomagaliby" nam tak bardzo w naszym "rozwoju", to dzisiaj to oni nadal podążaliby za nami. Jedyne, co Polacy powinni zrobić, to przestać wierzyć w rozsiewane o nich kłamstwa, że jakoby byli mało wybitni, że jakoby nie potrafią sami rządzić swoim krajem i że nadają się jedynie na bycie niewolnikami. Te właśnie bzdury im wmawiane przez "życzliwych" im ich wrogów powinni Polacy wrzucić do kosza na śmieci!
Przeniesiona odpowiedź OLAF treasure hunting & metal detecting diver na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OLAF poszukiwanie skarbów & wykrywanie metalu, zatytułowanym: "
OdpowiedzUsuńCzipy dla każdego człowieczka - proroctwa Sławika - Znamię Bestii ? Kościół, czipy i antychryst"
Pytanie tylko między czym a czym ten wybór. Między czipem a głodem? Wyzbyciem się swoich poglądów i bezkrytycznym przyjęciem totalnego komunizmu w stylu rodem z obozu koncentracyjnego? Tak, jest zawsze wybór ale jaki. Nawet idąc do komory gazowej można starać się uciec i 'pójść na druty'. Taki to wybór. Zgodzę się, jest zawsze ale jego spektrum się nieustannie zmniejsza i właśnie tego jesteśmy świadkami.
@OLAF treasure hunting & metal detecting diver
UsuńJa wybieram Boga i Jego obietnicę, że włos mi z głowy nie spadnie, gdy Mu zaufam.
Przeniesiona odpowiedź OLAF treasure hunting & metal detecting diver na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek w kościele jest też wielu męczenników, też zaufali i pozostali wierni do końca i spotkała ich śmierć męczeńska. Ja nie wiem czy mi włos z głowy spadnie czy nie jak zaufam ale wiem jak zaufam to przyjmę to co będzie. Raczej tak to odczytuję. To jak męczennicy straceni przez ISIS, albo się wyżekali albo odchodzili z tego świata. Chyba, że ma Pani na myśli włos z głowy ciałabuwielbionego, wiecznego, to tak.
@OLAF treasure hunting & metal detecting diver
UsuńJa po prostu ufam Bogu. Ten świat nie jest wart aby wyrzekać się dla niego Boga, a umrzeć i tak kiedyś musimy.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek bo włos ci spadnie razem z głową. To jest właśnie ten podstęp. Nie można wszystkiego tłumaczyć dosłownie.
@Szlahetny duh
UsuńNiech mi się stanie według woli Boga. Polecam siebie Jego łasce i Jego miłosierdziu.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek ja bym mu nie ufał, bo jest nieprzewidywalny i nie wiadomo co go wkurzy. Wystarczy popatrzeć jak zniszczył świat, który stworzył rzekomo.
@Szlahetny duh
UsuńW takim razie nie znasz Boga. Szkoda, ponieważ gdybyś Go poznał to zmieniłbyś zdanie o Nim. A świat niszczymy my, ludzie, a nie Bóg.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek znam go bardzo dobrze. Ty go nie znasz albo nie chcesz go poznać. Ludzie nie są winni. Winny jest ten, który tworzył ich oprogramowanie. To tak jakby winić psa, że szczeka. Szczeka, bo takie ma oprogramowanie. Zniszczył świat, a szczególnie Polskę i to na różne sposoby. Może za to, że tu pełno ciemnoty, było jest i będzie.
@Szlahetny duh
UsuńPrzykro mi, ale jednak nie znasz Boga. Człowiek jest istotą myślącą, a nie zaprogramowaną. Polskę i świat niszczą ludzie, jedni swoją pazernością i zarozumialstwem, drudzy wygodnictwem i obojętnością.
Przeniesiona odpowiedź Szlahetny duh na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek raczej ty go nie znasz. Jeśli twierdzisz, że człowiek nie jest zaprogramowany to nie jedz nie pij i nie rób tych wszystkich rzeczy, które robią też zwierzęta tak samo jak człowiek. Przecież jesteś istotą myśląca, a nie zaprogramowaną na określone zachowania. Co do Polski to gdyby nie zachód to w Polsce do dziś by jeździli furmankami, a jaką technologię mają amerykanie, chinczycy, niemcy i inni. Polska jest na szarym końcu i nie ma nawet wybitnych jednostek. Słaby rozum jednych nacji w porównaniu do innych to jest też niszczenie tych głupszych. Dlaczego niszczy tak bestialsko ten kraj? Pazerność, zarozumialstwo czy wygodnictwo jest zaprogramowane. Wystarczyło tylko to zmienić i byłoby inaczej
@Szlahetny duh
UsuńWłaśnie dlatego, że jestem istotą myślącą stwierdzam, że pełne poznanie i zrozumienie Boga, naszego Stworzyciela jest dla nas niemożliwe w tych pięciu minutach naszego ziemskiego życia. Potrzebujemy na to wieczności. Jednak moje ludzkie poznanie Boga jest na tyle możliwe abym mogła pojąć Jego Wielkość, musnąć odrobinę z Jego Mądrości, odczuć Miłość jaką mnie darzy i doświadczyć Jego Dobroci nawet w tym złym co mnie, podobnie jak i innych, spotyka. Te pięć minut mojego ziemskiego życia wystarczy abym mogła zauważyć Jego wszechobecność w życiu każdego człowieka i we wszystkim, co On stworzył, abym mogła odczuć Jego moc działania, Jego troskę o swoje stworzenie przejawiającą się już od samego początku tegoż zaistnienia. Widać ją chociażby w tym co nadmieniłeś, w dostosowaniu swojego stworzenia do życia według swojego gatunku, w skomponowaniu wszystkiego w uzupełniającą się całość. Rośliny potrzebują do życia tego, co jest człowieka i zwierząt produktem ubocznym, a my ludzie i zwierzęta potrzebujemy roślin i ich produktów ubocznych. Mikroby potrzebują nas, a my mikrobów i żadna, tak podziwiana przez Ciebie technologia nie jest w stanie Boga mądrości zastąpić.
Co złego widzisz w jeżdżeniu furmankami? Przynajmniej ekologia, o którą ponoć, ten podziwiany przez Ciebie, Zachód tak bardzo się martwi, byłaby w lepszym stanie.
Ani, tak zwany Zachód w jakimkolwiek jego wydaniu, niemieckim czy amerykańskim, ani Chiny, Japonia czy inny Wschód, nie są w stanie prześcignąć Boga w Jego Mądrości. Wszystko co mogą, to jedynie kopiować Boga dzieła.
Ten, kto jest ostatni, będzie pierwszy, a ten, kto myśli, że jest pierwszy, będzie ostatni, więc ja się nie zamartwią o Polski przyszłość.
Bóg zawsze wie co robi, a Polacy są nie tylko wybitnym narodem, ale i niedościgłym, jak się okazuje w swojej wybitności ufania Bogu i polegania na Nim.
Tak, tak, Polska nacja jest tak "słaba", że marzeniem Hitlera było aby naród Polski mieszał się z narodem niemieckim, bo jego zdaniem powstałby z tych dwóch narodów jeden super naród. Chodziło mu o to, że Niemcy to chodzący ORDUNG, a Polacy to wybitnie pracowity, inteligentny i zdolny naród. Gdy Polacy nie chcieli spełnić marzeń Hitlera, ten napadł na Polskę i bezlitośnie mordował to, co wpierw tak bardzo podziwiał.
Caryca Katarzyna też znienawidziła Polaków głównie za to, że ten naród był taki "ubogi" w jednostki wybitne i wymyśliła sobie, w związku z tym plan, mianowicie, proces demoralizacji polskiego narodu. Dlaczego proces?
Ponieważ uważała Polaków za niezłomnych i dlatego, jej zdaniem, żaden gwałt na Polakach, żaden ich ucisk nie przyniesie upragnionej przez nią i innych wrogów Polski, klęski narodu polskiego, którego ona szczerze nienawidziła właśnie za to, że Polacy przerastali inne narody, głównie te sąsiadujące z nimi.
Gdyby nasi sąsiedzi nie "pomagaliby" nam tak bardzo w naszym "rozwoju", to dzisiaj to oni nadal podążaliby za nami.
Jedyne, co Polacy powinni zrobić, to przestać wierzyć w rozsiewane o nich kłamstwa, że jakoby byli mało wybitni, że jakoby nie potrafią sami rządzić swoim krajem i że nadają się jedynie na bycie niewolnikami. Te właśnie bzdury im wmawiane przez "życzliwych" im ich wrogów powinni Polacy wrzucić do kosza na śmieci!