środa, 21 października 2020

Cała Polska w czerwonej strefie?

 

Zamkną szkoły? Świetnie! Będzie okazja prostować wiedzę swoich dzieci, uczyć je prawdy o tym jak się rzeczy mają i wyplewić z ich głów wszystkie fałszywe nauki wpajane im w szkołach przez poprawnie politycznych nauczycieli. 
Zamkną Kościoły? Niech zamykają! Nareszcie katolicy będą mieli czas na dokładne zapoznanie się z Pismem Świętym i umocnić swoją wiarę wiedzą z pierwszej ręki, bo prosto od Boga Wszechmogącego. Wszystkim nam wyjdzie to na dobre! A telewizornie powyłanczajmy i w ten sposób bojkotujmy ten rządowy ściek śmieci. Niech te gadające głowy gadają w próżnię! Przyda nam się taka mała detoksykacja mózgów. 
Co z Marszem Niepodległości? Też do załatwienia! Żaden problem! Polacy, moi kochani, wywieszajmy w tym dniu Białoczerwoną nie tylko na balkonach, ale we wszystkich oknach! Ustrójmy ulice i domy tak, że ten nie polski nierząd szlak trafi na miejscu na ten wspaniały widok! Powychodźmy na balkony, wystawiajmy głowy z okien, pozdrawiajmy siebie nawzajem i odśpiewajmy: "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy!", na cały głos! 
Niech niesie się nasz bunt z ulicy na ulicę, z miasta do miasta, z wsi do wsi, z osady do osady, aż po same krańce Polski wzdłuż i wszerz! 
Przestańmy się wreszcie mazać i biadolić! Weźmy się w garść i ruszajmy do boju! Walczyć z rządową zarazą można na różne sposoby! Tylko, proszę, nie pozwalajmy się dłużej teroryzować tym wrogom narodu polskiego nazywajacym siebie naszym rządem! Podnieśmy głowy do góry, wysoko, jak przystało na prawdziwych Polaków! Pokażmy, że nie tak łatwo jest nas zgnębić, podeptać i zwalczyć! Jesteśmy w końcu Polakami! Rycerskim narodem, a nie jakąś ubezwłasnowolnioną masą bezmózgowców! 
Nie będziemy mogli manifestować naszej niepodległości na ulicach, to zamanifestujmy ją bezpośrednio z naszych domostw stojących przy tych ulicach! Łączmy się, bo w jedności jest nasza siła!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz