niedziela, 19 lipca 2020

Wiedzy nigdy za wiele

A jak to było za PRL-u? Słyszałam, że dzieciaki miały kilkanaście przedmiotów i świetnie sobie z tym radziły. Zresztą nie tylko dzieciaki, ale i nauczyciele nadążali ze wszystkim. Ja myślę, że problem leży nie w tym, że dzisiejsze dzieciaki w szkole i nauczyciele mają za dużo materiału do przerobienia, ale w tym, że dzisiaj jest więcej rzeczy, które rozpraszają uwagę uczniów i odciągają ich nie tylko od wypełniania swoich obowiązków szkolnych, ale i od ruchu na świeżym powietrzu. Do jednych z największych w tym temacie problemów a zarazem złodziei czasu i chęci do nauki, czy do aktywności fizycznej należą smartfony, komputery i gry komputerowe. I tyle w temacie.

Od znajomych w różnych krajach UE wiem, że w tamtejszych szkołach problem jest jeszcze większy, że to nie program szkolny przerasta dzieciaki i nauczycieli w realizowaniu go, ale brak zdyscyplinowania spowodowany zabawkami dzisiejszej techniki. Poza tym, co zdolniejszych i ambitniejszych, zarówno nauczycieli jak i uczniów, hamuje się na różne możliwe sposoby, aby zniechęcać ich w realizowaniu programu szkolnego i w ten sposób zmuszać ich do rezygnacji z osiągnięcia swoich ambicji. W tym celu programy szkolne są sprowadzane do bardzo niskiego poziomu, jednocześnie sprawiane jest wrażenie, że dzieciaki są zbytnio obciążane nadmiarem nauki i obowiązków.
Cel takiego działania jest jeden, mianowicie, wypuszczanie ze szkół niedouków. Wystarczy gdy potrafią trochę pisać i czytać, a w matematyce policzyć do tysiąca, odjąć i dodać, a jak obliczyć procent, to już jest zaawansowana wiedza i zdolność dzisiejszych szkolnych "geniuszy".

Takie obniżanie poziomu szkolnictwa to jest zaplanowane i konsekwentnie przeprowadzane ogłupianie społeczeństw. Niedoukami łatwiej się steruje, łatwiej jest ich wykorzystywać w dzisiejszym materialistycznym, nastawionym na konsumpcję świecie.

Bądźmy raczej zadowoleni z tego, że nasze polskie szkolnictwo stara się utrzymywać wysoki poziom nauczania, wiedzy nigdy za wiele. Wiedza jest naszą ochroną i wbrew temu co wielu mądrali sądzi, każda wiedza zawsze jest przydatna w życiu każdego z nas, czyni nas ludźmi samodzielnymi zarówno w myśleniu, jak i w działaniu. To przeszkadza jedynie globalistom. Dopóki samodzielnie myślimy i jesteśmy niezależni w podejmowaniu i realizowaniu naszych zamierzeń, dopóty globaliści nie będą w stanie nas całkowicie zniewolić.
Warte jest więc zdobywanie wiedzy każdego wysiłku, dlatego to, nie dawanej w szkołach wiedzy ma ubywać w życiu naszych dzieciaków, ale ma w nim ubywać rzeczy, które je rozpraszają i odciągają od tego, co naprawdę jest wartościowe, mianowicie od zdobywania wiedzy i od prowadzenia zdrowego stylu życia. I proszę się nie obawiać, że dzieciaki nie poradzą sobie z nadmiarem zajęć. Poradzą sobie nie gorzej niż robiły to dzieciaki w PRL-u, i wyjdzie im to tylko na zdrowie i na dobre. Nauczą się dyscypliny i odpowiedzialności i dobrze dysponować swoim czasem, tak, że wystarczy im go na wszystko.

2 komentarze:

  1. Przeniesiona odpowieź mya a na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez wideoprezentacje, zatytułowanym:"Łacina i Kultura Antyczna - Nowy Przedmiot w SZKOLE a Lekcji już jest ZA DUŻO" - Analiza Komentator

    Z tym świetnie to jednak nie do końca prawda, ale faktem jest że za prlu nie było biurokracji w szkołach,a nauczyciel po prostu był nauczycielem ,a nie musiał przez połowę czasu w szkole wypełniać dokumentację jak to jest dziś..

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy21/7/20 12:07

    Hej

    Om vi (vuxna människor) och staten (med sina ledande politiker) vill och önskar att uppnå välstånd och framgångsrika medborgare framöver behöver inse hur dagens ungdomars hjärnutveckling påverkas av olika ledande aktörer i sociala medier mm. Allt eftersom vi har i princip öppet samhälle tack vare internet och parallellt med det är det lätt med att producera olika falsifikationer som kan påverka på dagens ungdomar. Risken är stor för att en del av ungdomarna hamnar utanför det riktiga utveckling som vi dagens vuxna och politiker skulle önskat. Kanske en del av dagens vuxna och politiker vill uppnå målet med en del vilseledande ungdomar framöver, vem vet. Däremot tänker jag på hur dagens ungdomar skulle kunna komma förbi fällor som ordnas från dagens falsifierade och vilseledande information som leds av olika dagens aktörer. Här behövs att dagens ungdomar kunna hantera kritiska inställningar för vad det kan bli rimligt. Just här får vi dagens vuxna behöver att inse om att filosofi och dialogen kring det ger utrymme för hjärnutveckling. Och det är varför jag tycker att antikens filosofi och filosoferande kring samhällets utveckling är en viktig moment för dagens ungdomars hjärnutveckling. Detta saknas nu på många skolor och länder. Vad kommer det leda till? Glöm inte att de senaste 200 utvecklingsår har skett med hjälp av antikens begrepp och tidigare kulturer. Och hur vill vi uppnå framgångsrika samhällen och utan att inse antikens filosofi roll i det hela?

    OdpowiedzUsuń