czwartek, 21 maja 2020

"Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej?"


"Rzekł do nich Jezus: «Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. "Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. Kto z was udowodni Mi grzech? Jeżeli prawdę mówię, dlaczego Mi nie wierzycie? Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście»." (Źródło: Biblia Tysiąclecia, Ew. wg. Św. Jana 8,42-47)

Bogiem Izraela był Jahwe, Którego Izraelici nazywali ojcem. Kogo zatem Jezus miał na myśli mówiąc, że ich ojcem jest zabójca i kłamca, diabeł? Jeżeli Izrael znał Boga Prawdziwego, Boga Ojca, to dlaczego Jezus musiał im Boga objawiać, dlaczego wytykał im, że Boga nie znają, że nie są z Niego i to nie Jego słuchają?

6 komentarzy:

  1. Przeniesiona odpowiedź _Nachal_Kerit_ na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Dobra Nowina, zatytułowanym "Niewolnik Pomazańca Jezusa" // Rz 1,1a

    Jezus miał na myśli dokładnie tego, którego miał na myśli - diabła. Wielu judejczyków fałszywie deklarowało swoją wiarę w Boga Izraela, podczas gdy tak naprawdę byli pogrążeni w niewoli grzechu.
    Pwt 18:15
    ~ Jahwe, twój Bóg, wzbudzi ci proroka pochodzącego spośród ciebie, spośród twoich braci, podobnego do mnie i jego będziecie słuchać ~
    J 5:45-47
    ~ Przestańcie sądzić, że to Ja będę was oskarżał przed Ojcem. Waszym oskarżycielem będzie Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście bowiem wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście i Mnie, bo on napisał o Mnie. Jeśli jednak jego pismom nie wierzycie, to jak możecie uwierzyć moim słowom? ~
    Pwt 6:4-5
    ~ Słuchaj, Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny! Kochaj więc Jahwe, swojego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i ze wszystkich swych sił
    Mk 12:28-31
    ~ Podszedł do nich jeden ze znawców Prawa, który usłyszał, jak ze sobą rozprawiali. Gdy zauważył, że Jezus trafnie im odpowiedział, zapytał Go: Które przykazanie jest najważniejsze ze wszystkich? Jezus oświadczył: Najważniejsze z przykazań jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan(Jahwe), Bóg nasz, Pan(Jahwe) jest jeden. Masz zatem kochać Pana(Jahwe), swojego Boga, całym swoim sercem, z całej swojej duszy, każdą swoją myślą i ze wszystkich swych sił. Drugie zaś co do ważności brzmi tak: Masz kochać swojego bliźniego tak jak samego siebie . Nie ma przykazań ważniejszych niż te ~


    2P 2:1-9
    ~ Pośród ludu jednak zdarzali się również fałszywi prorocy. Podobnie między wami pojawią się fałszywi nauczyciele. W skryty sposób będą próbowali wprowadzać zgubne herezje, a nawet wyprą się Władcy, który ich wykupił. Tacy sprowadzają na siebie szybką zgubę. Przez nich droga prawdy stanie się przedmiotem bluźnierstw. I, niestety, wielu pójdzie za ich rozwiązłością. Ze względu na swą chciwość będą próbowali was zwieść fałszywymi słowami. Od dawna jednak wyrok na nich jest przesądzony. Ich zguba nadciąga. Warto przy tym pamiętać, że Bóg nie oszczędził nawet aniołów, gdy dopuścili się grzechu. Przeciwnie, rzucił ich skrępowanych w gęste mroki miejsca kary. Oczekują tam oni na sąd. Nie oszczędził też starożytnego świata, za wyjątkiem Noego, herolda sprawiedliwości, którego jako ósmego ocalił, gdy zesłał potop na świat bezbożnych ludzi. Podobnie doprowadził do zagłady miasta Sodomę i Gomorę. Zamienił je w proch i w ten sposób postawił za przykład potępienia, które ma spotkać bezbożnych. Uratował jednak sprawiedliwego Lota, udręczonego rozwiązłym postępowaniem nieprawych, gdyż to, co ten sprawiedliwy widział i słyszał, gdy mieszkał wśród nich - całe bezprawie ich czynów - burzyło spokój jego sprawiedliwej duszy. Widać zatem, że Pan potrafi uchronić pobożnych w czasie próby, a bezbożnych zachować dla ukarania w dniu sądu ~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @_Nachal_Kerit_
      Tak, zgadza się, Judejczycy tkwili w niewoli grzechu oddając cześć i chwałę Jahwe, który przedstawił się Mojżeszowi jako Bóg Ojciec, ale Nim nie był i nie jest. Deklaracja Judejczyków, że Jahwe jest ich Bogiem nie wynikała z fałszu, ale z ich wiary w to, wiary opartej zarówno na naukach przekazywanych im przez uczonych w piśmie i przez faryzeuszy, jak i na ich tradycji. Gdyby Judejczycy rzeczywiście wierzyli w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, to Jezus nie musiałby im objawiać Boga Prawdziwego, Boga Ojca. Ale ponieważ Judejczycy nie znali Prawdziwego Boga Ojca, narodzenie się Jezusa Chrystusa posród nich było konieczne ze względu na kłamstwo Jahwy, że jakoby był on Bogiem Ojcem, aby obnażyć je, aby obnażyć tego, który bezcześcił Święte Imię Boga Ojca i zwodził Judejczyków statusem narodu wybranego przez Boga, podczas gdy Bóg Ojciec nie miał i nie ma takiego narodu, ale każdy, kto w Niego wierzy i wypełnia Jego wolę, bez wzgledu na narodowość, język czy pokolenie, jest Mu miły, jest Jego dzieckiem umiłowanym. Wreszcie po to Jezus stał się człowiekiem aby wyzwolić wpierw Judejczyków spod panowania fałszywego boga Jahwy, objawiając im Prawdziwego Boga Ojca, Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba na nowo, w Sobie, a potem przyprowadzić do Niego inne narody. Judejczycy jednak nie tylko odrzucili posłanego im Mesjasza, ale i zabili go.

      Dlaczego Jezus Chrystus został posłany wpierw do wyznawców judaizmu, a dopiero potem do pogan?

      Odpowiedź jest prosta: Ponieważ poganie ciągle POSZUKIWALI Boga Prawdziwego, mogli poczekać, a wyznawcy judaizmu TWIERDZILI, że Go znają i że wypełniają Jego wolę, co było wierutnym kłamstwem. I to ich kłamstwo Jezus Chrystus im obnażył wskazując na tego, któremu tak naprawdę służyli i nadal służą.

      Co do Pwt 18,15, to zwróć uwagę na to, że Jezus Chrystus nie był prorokiem, ale Jest Bogiem Wcielonym, w czasie kiedy jako człowiek przebywał pośród Judejczyków. Wyznawcy boga Tory do dzisiaj oczekują na przyjście tego obiecanego im przez Mojżesza w Pwt 18,5 proroka. Nie mogli rozpoznać Boga Ojca w Jezusie Chrystusie i do dzisiaj Go nie rozpoznają, ponieważ to nie na Niego czekali, nie na Niego nadal czekają, bo i jak mieli czekać na tego, którego nie znali i do dzisiaj nie znają, ponieważ Jezus Chrystus nie miał i nie ma nic w Sobie z boga, którego Judejczycy wyznawali i nadal jako już Żydzi wyznają, nie ma On nic w Sobie z Jahwe.
      W Ew. wg. Św. Jana 14,7 jest napisane, cytuję: "Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i Mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście.". To znaczy, że dopiero Jezus Chrystus objawił Judejczykom Prawdziwego Boga Ojca, objawił im Go w Sobie. I to w Tego Boga uwierzyli Jezusa uczniowie, to za Tym Bogiem poszli.
      Gdyby Jahwe był Prawdziwym Bogiem Ojcem, to nie musieliby uwierzyć w tego, w którego już przecież wierzyli zanim poznali Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego, nie musieliby uczyć się poznawać Boga Ojca na nowo.
      Największe kłamstwo Lucyfera w ówczesnym czasie, którym to kłamstwem on posługuje się, zresztą, do dzisiaj, zostało przez Jezusa Chrystusa obnażone, dlatego każdy kto je dostrzega idzie za Jezusem, Bogiem Wcielonym, w Trójcy Świętej Jedynym , Prawdziwym, a nie za Jahwe udającym Tego, Którym nie był, nie jest i nigdy nie będzie.

      Usuń
    2. @_Nachal_Kerit_
      Ponad to, Jezus mówił, cytuję z Ew. wg. Św. Jana 5,37-42: "Ojciec, Który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza, nie macie także słowa Jego trwającego w was, bo wyście nie uwierzyli w Tego, Którego On posłał. Badacie pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne; to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga."

      Kto zatem przedstawił się Mojżeszowi pod imieniem Jahwe, skoro nikt Boga nie mógł zobaczyć, aby nie umrzeć? Czyjego głosu słuchał Mojżesz, skoro Jezus świadczył, że Judejczycy nie mieli słowa Boga Ojca, ani Jego miłości w sobie, czego dowodem był Jezus sam, Którego oni nie przyjęli i w Którego nie uwierzyli? Chociaż Mojżesz pisał o Jezusie, to jednak Judejczycy nie rozpoznali w Nim swojego boga Jahwy, tak bardzo Jezus różnił się od niego, a przecież Jezus mówił, cytuję z pamięci: "Kto widzi Mnie, ten widzi i Ojca, bo Ja i Ojciec jedno jesteśmy.". Zatem, gdyby Jahwe był Bogiem Ojcem, to Judejczycy znający Jahwe i uznający go za swojego boga, musieliby go rozpoznać w Jezusie, a jednak Jezus w niczym im go nie przypominał, wprost przeciwnie, dlatego Go zabili ponieważ Jezus był Jehowy całkowitym przeciwieństwem. Dlatego Jezus mówił, że to nie On, ale Mojżesz będzie ich oskarżycielem przed Bogiem Ojcem

      Usuń
  2. Przeniesiona odpowiedź _Nachal_Kerit_ na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Dobra Nowina, zatytułowanym "Niewolnik Pomazańca Jezusa" // Rz 1,1a

    @Karolina Kajtek 2P 2:1-9
    ~ Byli fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą po kryjomu zgubne rozłamy, a wypierając się Władcy, który ich wykupił, sprowadzają na siebie samych szybką zgubę. Wielu podąży za ich zatraceniem i to przez nich droga prawdy stanie się powodem bluźnierstwa. I z chciwości wykorzystają was fałszywymi słowami; ci, wobec których sąd od dawna nie zwleka, a zguba ich nie drzemie. Skoro bowiem Bóg aniołów, gdy zgrzeszyli, nie oszczędził, ale w więzach ciemności strącił ich do Tartaru. Wydał ich jako zachowanych na sąd. I nie oszczędził też starożytnego świata, ale Noego, jako ósmego zwiastuna sprawiedliwości, zachował, sprowadzając potop na świat bezbożnych, a miasta Sodomy i Gomorę spopielił i potępił przez zagładę, stawiając je jako przykład tego, co ma nastąpić dla czyniących bezbożność, lecz wyrwał sprawiedliwego Lota, udręczonego rozpustnym postępowaniem nieprawych, albowiem sprawiedliwy ten, mieszkając między nimi, widząc i słysząc ich nieprawe czyny, codziennie zadręczał swoją sprawiedliwą duszę. Umie Pan pobożnych wyrywać z próby, a poskromionych niesprawiedliwych zachowywać na dzień sądu ~
    1Kor 10:1-5
    ~ Nie chcę natomiast, bracia, abyście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze i wszyscy w Mojżesza zanurzyli się w obłoku i w morzu i wszyscy zjedli ten sam duchowy pokarm i wszyscy wypili ten sam duchowy napój. Pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a tą skałą był Chrystus. Jednak w większości z nich Bóg nie miał upodobania, ciała ich bowiem zostały rozrzucone po pustyni ~

    Jahwe jest naszym Bogiem. Ten sam, który dokonywał sądu na bezbożnych i usprawiedliwiał tych, którzy wierzyli w Niego w pierwszych księgach Biblii, dokona sądu na bezbożnych i wybawi tych, którzy wierzą u końca czasów, jak to jest opisane w ostatniej księdze Biblii. Ten sam, który wybrał Izrael, dochowa swoich obietnic wobec Izraela:
    Rz 11:25-32
    ~ Nie chcę, bracia, abyście byli nieświadomi tej tajemnicy, żebyście we własnym mniemaniu nie uważali się za rozumnych, bo zatwardziałość przyszła na część Izraela, aż do czasu, gdy wejdzie pełnia pogan. W ten właśnie sposób będzie zbawiony cały Izrael, tak, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu Ten, który ratuje i odwróci bezbożności od Jakuba i takie będzie z nimi ode mnie przymierze, gdy zabiorę od nich grzechy. Według Ewangelii istotnie są nieprzyjaciółmi z powodu was, lecz według wybrania są umiłowanymi z powodu ojców, albowiem Bóg nie żałuje swoich darów łaski i powołania. Ponieważ tak, jak i wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, ale teraz doznaliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa, tak i oni teraz nie okazali posłuszeństwa, aby dla okazanego wam miłosierdzia i oni doznali miłosierdzia. Bóg bowiem zamknął razem wszystkich w nieposłuszeństwie, aby zmiłować się nad wszystkimi ~
    J 1:45
    ~ Filip odnalazł Natanaela i powiedział mu: Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy, Jezusa, syna Józefa z Nazaretu ~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @_Nachal_Kerit_
      List do Kolosan 1,9-20, cytuję:
      "Przeto i my od dnia, w którym to usłyszeliśmy, nie przestajemy za was się modlić i prosić [Boga (Ojca)], abyście doszli do pełnego poznania Jego woli, w całej mądrości i duchowym zrozumieniu, abyście już postępowali w sposób godny Pana (Jezusa), w pełni Mu się podobając, wydając owoce wszelkich dobrych czynów i rosnąc przez głębsze poznanie Boga (Ojca). Niech moc Jego chwały w pełni was umacnia do [okazywania] wszelkiego rodzaju cierpliwości i stałości. Z radością dziękujcie (Bogu) Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On (Bóg Ojciec) uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów.
      On (Jezus) jest obrazem Boga (Ojca) niewidzialnego -
      Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
      bo w Nim (w Bogu Ojcu) zostało wszystko stworzone:
      i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
      byty widzialne i niewidzialne,
      czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze.
      Wszystko przez Niego (Jezusa) i dla Niego zostało stworzone.
      On (Jezus) jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
      I On (Jezus) jest Głową Ciała - Kościoła.
      On (Jezus) jest Początkiem,
      Pierworodnym spośród umarłych,
      aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim.
      Zechciał bowiem [Bóg (Ojciec)], aby w Nim (w Jezusie) zamieszkała cała Pełnia,
      i aby przez Niego (przez Jezusa) znów pojednać wszystko z sobą:
      przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach,
      wprowadziwszy pokój przez krew Jego (Jezusa) krzyża."
      ...

      Usuń
    2. ... d.c.
      Jahwe jest bogiem Izraela, to prawda, bogiem Izraela, a nie chrześcijan. Małpując, a nawet nie, nie małpując, ale udając Boga Ojca, podszywając się pod Niego, przedstawił się Mojżeszowi jako Bóg Ojciec i kupił sobie Izraelitów obietnicą obdarowania ich statusem jego narodu wybranego. Mojżesz przystał na to, a cały Izrael go w tym poparł.
      Wszyscy okrzyknęli Jahwę swoim bogiem, jednak pod tym imieniem ukrył się Lucyfer, zbuntowany Anioł, przeciwnik Boga Ojca, który z łatwością może udawać Anioła Światłości. To on był i jest w potrzebie posiadania narodu wybranego, niewolników, którzy wypełnialiby jego wolę w zamian za władzę i marności tego świata, którzy pomagaliby mu w jego walce w zwodzeniu i odwodzeniu narodów od Jedynego, Prawdziwego Boga, Boga Ojca, od wiary w Niego, Tego, Którego objawił ludzkości dopiero Jezus Chrystus w Sobie.
      Jak już pisałam, Bóg Ojciec nie ma narodu wybranego i nigdy go nie miał, bo i po co? Do czego miałby Mu naród wybrany służyć? Bóg Ojciec jest pełnią i niczego od nikogo nie potrzebuje. Stworzył nas, ludzi, kierując się niesamolubną miłością, bezinteresownością, dlatego właśnie stworzył nas jako całkowicie wolne istoty z wolną wolą, to znaczy, że niczego na nas nie wymusza, niczego nam nie nakazuje i niczego od nas nie żąda. To czy chcemy Mu oddawać chwałę, żyć na Jego chwałę i czcić Go, zostawił naszemu własnemu wyborowi, ponieważ szanuje On naszą wolność, którą od samego początku nas obdarzył, ponieważ jako niezmienny w swych postanowieniach, prawdomówny i pragnący szczęścia całego swojego stworzenia, nie wtrąca się On do naszego życia, a jedynie poucza nas, gdy Go o to prosimy i prowadzi nas przez nasze życie, gdy Go sami do naszego życia zaprosimy nie tylko werbalnie, ale i naśladowaniem Go. A jakim Bóg Ojciec Jest pokazał nam Jezus Chrystus, Bóg Wcielony. Nasza wiara i nasze oddanie się Bogu Ojcu ma wartość dla Niego jedynie wtedy, gdy jest pochodną naszej do Niego bezinteresownej miłości, która ma być odbiciem Jego miłości, dzięki której nas stwarzał. To narody potrzebują Boga Ojca, a nie odwrotnie.
      Naród wybrany potrzebny był i jest przeciwnikowi Boga Ojca, aby mógł on przez ten naród, swoich niewolników, działać na szkodę Imienia Boga Ojca i wszystkich tych, którzy z niczym nieprzymuszonej woli chcą żyć i żyją na chwałę Boga Ojca i Jego Syna Jednorodzonego, Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego, Który również bez przymusu, z własnej woli, stał się człowiekiem, objawił ludzkości Boga Prawdziwego, Boga Ojca i z samego Siebie złożył okup za każdego, kto uwierzł w Niego, został ukrzyżowany i zmartwychwstał, dzięki czemu stał się naszą drogą, prawdą i życiem, cytuję z Ew. wg. Św. Jana 14,6-7:
      "Jezus odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. Skoro Mnie znacie, poznacie i mojego Ojca; od teraz też Go znacie — i zobaczyliście Go."
      Poznajemy i widzimy Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa i w Jezusie Chrystusie, tylko przez Niego i tylko w Nim, ponieważ Jezus Chrystus Jest pełnią Ojca.

      Usuń