Pytanie jest:
Jaką pozycję ma Polska w UE pod rządami Donalda Tuska, panie Pawle Kowal?
Ponieważ, ja mam wrażenie, że jedynie pozycję kolejnego landu wchodzącego w skład Niemiec.
Polska pod rzędami Donalda Tuska jest takim chłopcem popychadłem, i żeby tylko dla Niemiec. NIE! Polska jest popychadłem dla całego, tak zwanego, Zachodu - ale to zaznaczam tak tylko, nawiasem.
Tusk, bowiem, jest w najlepszym przypadku, aportującym kundlem pani Ursuli von der Leyen, która używa go, podobnie jak kiedyś Angela Merkel, do spełniania jej poleceń, gdy chce pokazać, kto Polską rządzi. Rzuca piłeczkę w stronę Polski i woła do Tuska: Aport!
I Tusk w podskokach, z wystawionym jęzorem, merdając ogonem, natychmiast jej polecenie spełnia, jak przystało na dobrze wytresowanego psa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz