Zdrajcy Europy i Europejczyków, czyli tak zwane elity, są zdradzani przez Zełeńskiego i nawet się tego nie domyślają (?).
A może jest im to na rękę, zważywszy na to, w jakie długi i problemy wepchnęli współczesną Europę,?
Problemy, które już tylko i jedynie wojna może ukryć, ich zdaniem. Wojna, na którą Unii Europejskiej nie stać niestety. Nie można bowiem prowadzić wojny, ani tym bardziej jej wygrać, rzucając się z przysłowiową motyką na księżyc.
Z pustego i Salomon nie naleje - głosi stare mądre przysłowie.
Wpierw naiwna UE dała się rozbroić przez Zełeńskiego i Putina, i osłabić gospodarczo przez tych dwóch, a teraz chce zgrywać bohaterkę wszechczasów (?). O słodka naiwności! Jak bardzo mi ciebie żal Europo, jak bardzo żal mi ciebie! Twój upadek będzie wielki!
A było nie zabijać w Europejczykach wartości z najwyższej półki, tych na, których Europa została zbudowana. Było nie zabijać w nich wiary chrześcijańskiej i patriotyzmu do swoich ojczyzn. Dzisiaj chętnie by dla tych wartości walczyli i umierali dla nich, a tak?
No cóż?
Zostałaś sama ze swoim jadem nienawiści do wszystkiego co dobre, godne i sprawiedliwe. I nie masz już nikogo, kto by chciał za ciebie nieszczęsną walczyć i umierać.
A może ja się mylę?
Może ty, tak zwana, elito, jedynie robisz to, co ci zlecono robić, co ci nakazano?
Jeżeli tak, to co jest tego powodem?
Co ukrywasz przed tymi, od których dostałaś mandat zaufania?
Dlaczego boisz się stanąć w prawdzie?
A prawda jest taka:
Siali pożogę i unicestwienie narodu Polskiego od wieków zamieszkującego zachodnie ziemie Ukrainy, teraz wraca to do nich sprawiedliwością Bożą. Ukraińcy nie mogli tego przewidzieć gdy dokonywali ludobójstwa na Wołyniu w latach 1943/1944 na tych, którzy nie byli Ukraińcami, tak byli bowiem zaślepieni nienawiścią do swoich polskich sąsiadów mieszkających na tej samej ziemi z Ukraińcami i innymi mniejszościami narodowymi od stuleci. Dlatego nie wzięli pod uwagę słów Boga Ojca w Trójcy Świętej Jedynego, który obiecał wiernemu Mu narodowi polskiemu, cytuje z pamięci:
"Kto się was dotknie, to tak, jakby źrenicy mojego oka się dotknął. " - koniec cytatu.
Dzisiaj Ukraina staje się powoli i owszem, "Czysta jak woda w szklance", ale nie dla Ukraińców, niestety. Ukraina jest przygotowywana do wymiany etnicznej, stąd jedni Ukraińcy giną na bezsensownym dla nich froncie, a drudzy albo sami uciekają z kraju, albo są z niego podstępnie wypychani, co przedstawia się im jako łaskawość Zełeńskiego, który nagle (?) i "bezinteresownie" otwiera granice dla młodych Ukraińców w wieku poborowym, podczas gdy jednocześnie krzyczy, że niby jest w ogromnej potrzebie żołnierza (?).
Jest on w tak ogromnej potrzebie tego żołnierza, że "potrzebuje" pomocy krajów członkowskich NATO (?). Moim zdaniem, chodzi mu raczej i tylko o wciągnięcie NATO - Europy do wojny, bo takie dostał zadanie ten komik do wykonania, takie instrukcje od swoich mocodawców.
Europejczycy, obudźcie się i zauważcie wreszcie, że ten komik robi was wszystkich w balona i śmieje się z was, z waszej naiwności. Co ja mówię?
Ten Komik po prostu drwi sobie z was, drodzy goje, gdy widzi, z jaką łatwością wciąga was do kotła, aby wydać was śmierci w ramiona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz