Kijów martwi się jedynie o swoje koszty, ale koszty krajów, które Kijów chce za wszelką cenę wciągnąć do tej swojej wojny, już nie są dla Kijowa ważne i w ogóle Kijowa nie obchodzą. (sic!)
Ta wojna na Ukrainie mogła się zakończyć już po tygodni, a nawet, jak mówi Donald Trump, Prezydent USA, wcale nie musiało do niej dojść. Skoro jednak Zełeński dał posłuch Zachodowi i dał się na przedłużenie tej wojny, dalsze jej prowadzenie namówić, to teraz niech Zachód sam pomaga Zełeńskiemu i Ukrainie. W końcu, to nie Polacy mają swoje ogromne włości na Ukrainie, to nie Polacy są na Ukrainie oligarchami.
Po mimo to, Polska dosyć już z siebie dała Ukrainie, a za Ukraińców i interesy zachodnich oligarchów na Ukrainie, Polacy nie mają żadnej ochoty umierać. Tym bardziej, że Ukraińcy są tak samo niewdzięcznym narodem jak ten naród nazywający siebie wybranym, dla którego to narodu Polska otwierała szeroko drzwi, gdy inne zachodnie państwa Europy wyrzucały tych "wybrańców" ze swoich granic. A w czasie II wojny światowej Polacy ratowali ten naród płacąc za swój heroizm niejednokrotnie życiem. Po mimo to i w podzięce za to, ten naród "wybrany" szkaluje Polaków na całym świecie i twierdzi, że Polacy za mało za tych "wybrańców" umierali (sic!).
Poza tym, Polacy podczas II wojny światowej walczyli na wszystkich frontach z faszystami niemieckimi, z hitlerowcami, i co ich za to spotkało?
W podzięce, zamiast obiecanego odzyskania niepodległości, Churchill i Roosevelt sprzedali Polskę i Polaków Stalinowi (sic!). Zatem teraz, Polacy mówią głośno i stanowczo NIE dla udziału polskich żołnierzy w wojnie na Ukrainie. Dosyć już umierania za nie nasze sprawy, dosyć umierania za niewdzięczne narody!
Polska ma dosyć swojej własnej biedy, swoich własnych problemów, z którymi zawsze musiała i musi sama sobie radzić. Polska nie jest nikomu nic winna i nic nie musi, tym bardziej w stosunku do Niemców, Kijowa i Ukraińców, dawnych bezlitosnych oprawców Polaków, a dzisiejszych rabusiów polskiego mienia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz