We wrześniu, ściślej mówiąc pierwszego września 1939 roku Niemcy pod dowództwem Adolfa Hitlera napadły Polskę i tym sposobem wywołały II wojnę światową. Siedemnastego września dołączyli do nich Sowieci pod dowództwem Józefa Stalina. Dwóch sprzymierzonych ze sobą okupantów weszło do Polski w odstępie dwóch tygodni z jasnym dla nich celem, mianowicie, z celem całkowitej eksterminacji narodu polskiego.
Działają razem do czerwca 1941 roku, Niemcy okupują zachodnie ziemie Polski, Sowieci okupują jej wschodnie ziemie, po czym ich drogi się rozchodzą. Dlaczego?
Otóż 22 czerwca 1941 roku hitlerowskie Niemcy poczuły przysłowiowy wiatr w żaglach, czyli pewność swojej niezwyciężonej potęgi, zdradzili Sowietów i dokonali agresji na swojego dotychczasowego sowieckiego sojusznika. Władze sowieckie wycofując się przed niemieckim Wehrmachtem zdążyły jeszcze zamordować ponad dziesięć tysięcy polskich więźniów, głównie przedstawicieli polskich elit uwięzionych przez NKWD. Tak wielka była ich chęć dokonania zagłady Polaków.
Ta pierwsza sowiecka okupacja Polski trwała zatem od 17.09.1939 roku do 22.06.1941 roku i, podobnie do niemieckiej okupacji, kierowała się głównie dwoma celami:
Chodziło o dokonanie całkowitej eksterminacji elit polskich i przeprowadzenie czystki etnicznej narodu polskiego w ogóle.
Od lutego 1940 roku aż do czerwca 1941 roku Sowieci dokonali czterech wielkich akcji deportacyjnych Polaków na Syberię. Oczywiście pierwszymi ofiarami deportacji była polska inteligencja, polskie elity. Deportacji Polaków na Syberię dokonywano w bydlęcych wagonach, w nieludzkich warunkach, co spowodowało śmierć wielu osób podczas trwającej kilka tygodni podróży. Te przymusowe wywózki objęły około dwa miliony ludzi, polskich obywateli z Kresów, których całe mienie, majątki zostały skonfiskowane przez Sowietów. W ten sposób dokonała się zagłada polskich Kresów i Polaków tam mieszkających od wieków.
Deportacje, to nie był jedyny sposób Sowietów na eksterminowanie polskich elit. Wiosną 1940 roku Sowieci wymordowali ok. piętnaście tysięcy jeńców wojennych uwięzionych w obozach jenieckich w Kozielsku, Ostaszkowie i w Starobielsku po 17.09.1939 roku - polskich oficerów, uczonych, polską inteligencję.
Naród pozbawiony elit, a więc klasy inteligenckiej, staje się jak organizm bez głowy. Organizm bez głowy jest trupem. I o to okupantom Polski, zarówno Niemcom jak i Sowietom chodziło w czasie II wojny światowej, o bezwzględne uśmiercenie narodu polskiego. Robili wszystko w tym kierunku, nawet wtedy, gdy już stanęli przeciwko sobie po zdradzeniu Stalina przez Hitlera.
Ci dwaj oprawcy polskiego narodu dokonywali na tym narodzie bezlitosnego ludobójstwa tylko dlatego, że byli to Polacy, zdaniem Niemiec i Sowietów - "element nieprzejednanie wrogi ustrojowi tak faszystowskich Niemiec, jak i ustrojowi sowieckiemu.". (sic!)
Innymi sposobami mordowania narodu polskiego przez tych dwóch okupantów była germanizacja i sowietyzacja polskich dzieci w szkołach, czy też antagonizowanie Polaków i innych podporządkowanych okupantom Polski mniejszości narodowych. Sowieci promowali Ukraińców, Białorusinów i Żydów na stanowiskach w nowej administracji i policji. Niemcy natomiast, wspierali rozwój ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego i biernie przyglądali się bandyckiej Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jak ta w latach 1943 i 1944 dopuszczała się ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem na Polakach od wieków mieszkających na Wołyniu, Podolu i w Małopolsce Wschodniej. Ukraińców bowiem, nie zadowalało zadawanie tylko śmierci Polakom, sprawiało im przyjemność pastwienie się nad Polakami, dlatego poddawali ich wymyślnym torturom zanim ich uśmiercili. Tymi torturami było, np. obdzieranie żywcem ze skóry, wyrywanie nienarodzonych dzieci z rozprutych brzuchów matek, przybijanie dzieci do stołu za języczki, ćwiartowanie żywcem, wrzucanie żywcem do ognia i wiele innych temu podobnych okrutnych, nieludzkich sposobów zadawania śmierci jakich Ukraińcy stosowali wobec Polaków. Było tych sposobów ponad trzysta, a Niemcy tylko się temu zbrodniczemu procederowi przyglądali, długo w żaden sposób nie reagując na to.
Druga okupacja Polski przez Sowietów rozpoczęła się w 1944 roku, gdy Sowieci goniąc Niemca na Zachód, do Berlina, zajmowali polskie tereny odbierane przegrywającym II wojnę światową Niemcom. I ta druga sowiecka okupacja Polski była możliwa i stała się rzeczywistością za sprawą zdradzieckich sojuszników Polski, Anglii i Stanów Zjednoczonych Ameryki, czyli za sprawą Churchilla i Roosevelta, dla których Polska stała się monetą przetargową w ich interesach budowanego nowego powojennego porządku świata.
Ten nowy, powojenny porządek świata ustanawiali oni razem ze Stalinem w Teheranie na tak zwanej "konferencji teherańskiej", która miała miejsce od 28 listopada do 1 grudnia 1943 roku. Wtedy to dokonano podziału krajów Europy na alianckie strefy operacyjne, i wtedy to na mocy między alianckich uzgodnień, Polska znalazła się w strefie operacyjnej Armii Czerwonej, a więc Sowietów. Los Polski został przesądzony bez udziału i zgody Polski i Polaków heroicznie walczących z hitlerowskimi Niemcami na wszystkich frontach świata za wolność innych krajów i o wolność swojego kraju - Polski.
Wojna miała trwać jeszcze 1,5 roku, Polacy byli potrzebni jako "mięso armatnie", więc ukryto przed nimi, że Polska już została sprzedana Stalinowi, czyli Sowietom. Drugim powodem ukrycia tego faktu były mające się odbyć jesienią 1944 roku wybory prezydenckie w USA, w których to wyborach Roosevelt liczył na głosy Polonii amerykańskiej i dlatego prosił o utajnienie przed Polakami postanowień wielkiej trójki (sic!) w kwestii polskiej, co też się i stało.
W 1945 roku, w maju, cały świat świętował koniec II wojny światowej, świat świętował, ale nie Polska. Dla Polski wojna wcale się nie skończyła, ponieważ Polska nadal była pod okupacją. Różnica polegała jedynie na tym, że był to już tylko jeden, sowiecki okupant.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz