wtorek, 26 marca 2024

Nawrócenie Izraela (?)

 

Tak długo, jak długo nie przestaniemy być wobec Izraela hipokrytami i nie będziemy z odwagą Pana Jezusa Chrystusa wskazywać Izraelowi jego błędów, dokąd Izrael nie zrozumie, że krytyka nie jest anty komuś tam, ale jest wyrazem miłości i troski, dokąd Izrael nie zrozumie i tego, że postępuje źle, dotąd się nie nawróci, niestety. 
Izrael terroryzuje świat swoim "wybraństwem" przez Boga, używa tego "wybraństwa" przez Boga jako glejtu, aby w ten sposób wpływać na polityków i rządzących światem, sterować nimi i bezkarnie dopuszczać się, oczywiście ich rękami, największych zbrodni na ludzkości, takich chociażby jak lichwa, czy wywoływanie różnych rewolucji i wojen dla osiągania zysków cudzym nieszczęściem. 
Nie bez powodu Pan Jezus Chrystus nazwał Izrael dziećmi zabójcy i kłamcy, czyli diabła, a diabła nazwał ojcem Izraela. Jabłko nie upada daleko od jabłoni, dlatego Izrael, jak jego ojciec diabeł jest zabójcą i kłamcą, razem z diabłem niszczy dzieło Boga i Jego porządek zamienia w totalny bałagan, w chaos. 
Aby osiągać swoje cele, Izrael dzieli narody i rządzi nimi z cienia na ich zgubę. Jest zdolny poświęcać swoich aby tylko osiągnąć zamierzony cel, usprawiedliwiając się tym, że cel uświęca środki. 
Ten przebiegły naród, dziecko diabła, wymyślił sobie narzędzie do zamykania ludziom ust, a narzędziem tym jest oczywiście "antysemityzm". Słowo to piszę w cudzysłowie, ponieważ uważam, że nie ma czegoś takiego jak antysemityzm. Krytyka bowiem, nigdy nie była i nie jest anty komuś, lecz jest dawana anty czemuś. Krytyka jest oznaką troski i miłości, jest solą, sposobem na uczenie człowieka być człowiekiem. Bez krytyki, człowiek nie będzie w stanie rozpoznać czy jego czyny są dobre czy złe. Krytyka jest więc nauczycielem, podobnie jak i prawo. Kto żałuje krytyki drugiemu człowiekowi, ten nie kocha go, ponieważ pozwala żyć mu w błędzie. 
Jednak Izrael wymyślając "antysemityzm", postawił mur między sobą, a tym nauczycielem. Od tego momentu, nikt nie odważa się zwracać uwagi Izraelowi na to, że coś robi źle, że dopuszcza się nieprawości, ponieważ nikt nie chce zostać posądzonym o złorzeczenie Izraelowi. W ten sposób wszelka krytyka działalności Izraela staje się wręcz niemożliwą. To sprawia, że Izrael brnie ze złego ku coraz to gorszemu, bez możliwości dostrzeżenia tego. 
"Antysemityzm", stał się więc mieczem obosiecznym. Gojom zamyka usta, natomiast Izraela wręcz uśmierca. W ten sposób Izrael sam siebie postawił pod tym mieczem i dokonuje samobójstwa, w ten sposób diabeł ma absolutną władzę nad Izraelem. 
Jeżeli ludzkość nie przestanie się bać oskarżeń o "antysemityzm" i nie zacznie bardziej słuchać Boga niż ludzi w tym względzie, jeżeli nie wyrwie z rąk Izraela "antysemityzmu", czyli tego samo destrukcyjnego ich miecza, który nad sobą sami powiesili, nawrócenie Izraela nie jest możliwe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz