czwartek, 22 lutego 2024

Śmierć w białych fartuchach

 

Po zafundowanej nam koronce niestety, ale przestałam ufać lekarzom. Stali się dla mnie śmiercią w białych fartuchach. 
Unikam ich jak ognia ponieważ wiem, że oni nie leczą, a jedynie dbają o interesy korporacji farmaceutycznych, o to aby pacjent nigdy nie przestał być ich pacjentem.

2 komentarze:

  1. Anonimowy25/3/24 11:15

    annak

    Są 3 biale śmierci; cukier,sól i lekarz pierwszego kontaktu

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy25/3/24 11:16

    czesawszlagor

    Mam tak samo 👍

    OdpowiedzUsuń