Polityk, który kieruje się wstydem nie nadaje się na polityka. W polityce bowiem, nie wstyd się liczy, a skuteczność, która wymaga bezwstydności w negocjacjach, a nie martwienia się tym, co kto o kim pomyśli.
Te miliardy mające wpłynąć do Polski (?), to jest kolejna pożyczka, o czym zapomniała pani powiedzieć, pani minister. Poza tym, podobnie jak Pan Poseł Konfederacji, zarzucam tak PiS, jak i rządzącej dzisiaj Koalicji to, że bardziej kochają Ukrainę niż Polskę. I to jest błąd niewybaczalny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz