Po zafundowanej nam koronce niestety, ale przestałam ufać lekarzom. Stali się dla mnie śmiercią w białych fartuchach.
Unikam ich jak ognia ponieważ wiem, że oni nie leczą, a jedynie dbają o interesy korporacji farmaceutycznych, o to aby pacjent nigdy nie przestał być ich pacjentem.
annak
OdpowiedzUsuńSą 3 biale śmierci; cukier,sól i lekarz pierwszego kontaktu
czesawszlagor
OdpowiedzUsuńMam tak samo 👍