Problem w tym, że tej wojny na Ukrainie nikt nie chce zakończyć, ani Zełeński, ani Putin, ani Trump, ani rzeczywiści reżyserzy tej wojny aktualnie rządzący światem. Przeciwnie, oni chcą tę wojnę rozszerzyć, bo zarabiają na niej krocie, to raz, a dwa, wojna jest dla nich świetną okazją do bezkarnego pozbycia się, ich zdaniem, "nadwyżki" ludzi na planecie Ziemi.
To czego nie wiedzą ci cwaniacy, to to, że wiją bat na samych siebie. Zło zawsze wraca do jego siewców jak bumerang, niestety dla nich.
jandartan
OdpowiedzUsuńNo teraz już wiedzą po przeczytaniu twojego komentarza 😂
jandartan O to właśnie mi chodziło, aby się dowiedzieli.
Usuńjasnowidze
OdpowiedzUsuńW jaki sposób Putin może zakończyć tą wojnę? Wyjaśnij proszę.
jasnowidze A o to, to już zapytaj samego Putina. Nie jestem jego doradcą.
Usuńjasnowidze
Usuńkarolinakajtek Pytam Ciebie, bo Ty się tutaj dość intensywnie udzielasz.
Jakieś pomysły?
karikari
Usuńjasnowidze Jak może agresor zakończyć wojnę? weż się zastanów dziecko.
karikari
Usuńjasnowidze Pytasz głabie jak agresor ma zakonczyć wojnę? XDDDDDDDDD
jasnowidze Już Ci pisałam, nie jestem doradcą Putina.
Usuńjasnowidze
Usuńkarolinakajtek No ale twierdzisz, że Putin "nie chce zakończyć wojny".
No więc skąd to wiesz?
jasnowidze Zełeński trąbi o tym na lewo i prawo, a Trump to potwierdził słowami, cytuję z pamięci, a więc niezbyt dokładnie, że:
Usuń"Ci dwaj Zełeński i Putin tak bardzo się nienawidzą, że ich porozumienie, przynajmniej jak na razie, jest niemożliwe." - koniec cytatu.
jasnowidze
Usuńkarolinakajtek Czyli twierdzisz tak, bo Trump i Żaleński tak mówią. I tyle?
No bo na przykład Trump już udowodnił, że On nie chce zakończenia tej wojny. W kampanii obiecywał, że zrobi to w 24 godziny i jak najbardziej miał taką możliwość. Ale nie zrobił. Sprawa co do jego intencji jest jasna jak słońce.
Pan Żaleński to w ogóle nieporozumienie jeśli chodzi o jakąkolwiek wiarygodność. On cały czas gada mnóstwo bzdur. No i na ten moment sprawuje urzędu prezydenta całkowicie nielegalnie.
jasnowidze A to mało, Twoim zdaniem?
UsuńNie, nie tylko dlatego tak twierdzę, ale również dlatego, że Putin sam mówi, że wojna się nie skończy, dopóki on nie osiągnie swoich celów. A to, że nie osiągnie ich tak długo, jak długo Zełeński będzie wspomagany przez UE, jest chyba zrozumiałe dla każdego.
Ponieważ UE deklaruje swoją pomoc Zełeńskiemu, wychodzi na to, że dalej Putin z Zełeńskim będą się lać na koszt podatników tak europejskich, jak i rosyjskich. Państwa przecież nie mają swoich pieniędzy, ale rządzący państwami wiedzą, że na wojnie mogą dobrze zarobić i nie chcą stracić takiej okazji.
To, że jedni ludzie giną, a drudzy coraz bardziej ubożeją, rządzących obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg. Dla nich najważniejsze jest aby ich prywatne konta bankowe rosły. Sam więc widzisz, że nikt z zainteresowanych, tak naprawdę, nie chce zakończenia tej wojny.
jasnowidze
Usuńkarolinakajtek Z tego co piszesz wynika, że Putin nie może zakończyć tej wojny, nie że "nie chce". Tak, jak długo Żaleński będzie miał broń i ludzi których na ten moment porywa z ulicy i siłą wywozi na front, tak długo będzie prowokował Putina do działania.
W jaki sposób? No w taki, w jaki robi to od 2014 roku, to znaczy ostrzeliwując cywili w Donbasie.
Czyli Trump mógłby zakończyć wojnę gdyby chciał. Po prostu odciął by Ukraińcom pomoc ze strony USA i już.
Ale nie chce. Pan Żaleński jest marionetką w rękach Trumpa, więc nie ma nic do gadania (znaczy teoretycznie ma, ale ryzykując własnym życiem).
A więc w jaki sposób Putin miałby tutaj cokolwiek zakończyć?
jasnowidze Gdyby chciał, to by i zakończył nie bacząc na to, czy cele sobie postawione zrealizował czy też jeszcze nie. Zadowoliłby się tym co już osiągnął.
UsuńZ drugiej strony, rozumiem, że znalazł się on w pułapce zastawionej na niego i na Rosję przez reżyserów tej wojny, tylko zorientował się zbyt późno, że to pułapka i teraz nie wszystko jednak zależy od niego. Jest osaczony przez tych, którzy chcą po kawałku przejąć całą Rosję.
Trump, moim zdaniem, też niewiele może, nawet gdyby naprawdę chciał, ponieważ nie on, a ktoś inny o tym decyduje.
Ja myślę, że wszyscy dzisiejsi politycy są marionetkami łącznie z Trumpem. Światem rządzą ci ukrywający się w cieniu. A ukrywają się dlatego ponieważ są tchórzami. Gdyby nimi nie byli, nie musieliby się ukrywać za czyimiś plecami. Oni wiedzą, że prowadzą świat na zgubę, i że ktoś, kiedyś będzie musiał za to ponieść odpowiedzialność w ich miejsce, dlatego potrzebują kozłów ofiarnych.
Co do Putina, to powiem tak: Niech używa własnej, danej mu przez Boga inteligencji, a nie AI, a poradzi sobie, ponieważ z mojego snu wiem, że jest on biczem Bożym, dlatego wygra tę wojnę.