czwartek, 16 października 2025

Dlaczego żywność rodzima jest droższa od żywności sprowadzanej z innych stron świata?

 

Ty Donaldzie Tusk, nie kupisz argentyńskiej wołowiny - to prawda - bo ty dobrze wiesz, że jest ona genetycznie manipulowana i niezdrowa. Nie kupisz jej także i chociażby z tego powodu, bo stać cię na to aby kupić wołowinę polską, wysokiej jakości, chociaż jest droższa. 
A dlaczego jest droższa? 
Pytaj o to Ursulę von der Leyen, która jest autorką tej drożyzny. Zresztą, jak sam powiedziałeś, ty tylko udajesz, że nie wiesz dlaczego polskie produkty rolnicze są droższe od tych z Ukrainy i od tych, które będą sprowadzane z Ameryki Południowej. 
A dlaczego żywność ma być sprowadzana z Ukrainy i z Ameryki Południowej? 
Ponieważ właścicielami rolnych latyfundiów tak na Ukrainie, jak i w Ameryce Południowej są tak zwani oligarchowie, głównie niemieccy oligarchowie. Niemiecka gospodarka ma się kręcić, i tylko niemiecka! (sic!) Aby to było możliwe trzeba położyć gospodarkę wszystkich innych krajów członkowskich UE. I właśnie to Ursula von der Leyen robi przy pomocy takich Tusków, służących nie swoim narodom i krajom ale Niemcom. 
"Gdzie diabeł nie może tam babę pośle" - mówi stare przysłowie. Prawdziwe nieszczęście dzieje się wtedy, gdy pośle niemiecką babę pozbawioną empatii i wyobraźni. Angela Merkel sprowadziła na UE kryzys migracyjny i uzależniła Europę od jednego tylko dostawcy ropy i gazu - czym to się skończyło, nikomu nie muszę mówić - a Ursula von der Leyen powtarza jej błędy podtrzymywaniem kryzysu migracyjnego i uzależnianiem UE od dostaw niezdrowej, za to taniej żywności przez Mercosur. Taniej tylko do czasu aż całkowicie położy ona rolnictwo europejskie. Potem będzie nie tylko drogo, ale i tylko bardzo niezdrowo. 
A co się stanie, gdy ten jedyny dostawca żywności z drugiego końca świata, z jakiegoś powodu, żywności tej nie będzie mógł dostarczyć? 
O tym, to już Ursula von der Leyen nie myśli, tak jak i Angela Merkel nie pomyślała, co będzie, gdy z jakiegoś powodu Rosja przestanie dostarczać ropę i gaz. 
Politycy bez wyobraźni powinni zmienić zawód, ponieważ brak wyobraźni w polityce prowadzi do ogromnych problemów geopolitycznych i gospodarczych. Brak wyobraźni w przypadku sprowadzania żywności z drugiego końca świata prowadzi do wywołania klęski głodu w Europie, w razie wystąpienia nieprzewidzianych trudności w dostawie tej żywności. I mam wrażenie, że chyba głównie o to chodzi takiej posłanej przez diabła babie, jak Ursula von der Leyen: Wywołać z czasem głód w UE, a zatem doprowadzić do śmierci miliony Europejczyków, bowiem z występującymi brakami prądu, które to zjawisko Europejczycy zawdzięczają Angeli Merkel, można żyć, ale bez jedzenia już nie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz