Czy Bliski Wschód, w tym przypadku turecki przywódca Erdogan uważa, że w UE pieniądze spadają z nieba razem z deszczem?
Erdogan wyciąga rękę i woła daj, daj daj!
Od Wschodu Zełeński nieustannie żebrze z wyciągniętą do UE ręką i woła daj, daj, daj!
Tym czasem powodzianie europejscy nie mają gdzie mieszkać po tym jak w ostatniej powodzi stracili swoje domy i dobytki, a jest zima.
Panowie Erdogan i Zełeński, UE ma dosyć swojej biedy, o którą nie jest w stanie zadbać, może więc, chociaż raz jeden w historii tego świata, to wy pomożecie Europejczykom w ich biedzie, co?
Jak wam nie jest wstyd być aż takimi żebrakami?
Jak wam nie jest wstyd ciągle wyłudzać pomoc od, w sumie, biedniejszych od was Europejczyków?
Czy panowie wiecie, że w UE emeryci często szukają w koszach na śmieci puszek po napojach, aby po ich spieniężeniu mieli za co kupić sobie chleb?
Europejczycy nie są dojną krową, to są ciężko pracujący ludzie, którzy nie mogą na nikogo liczyć w razie biedy, taka jest prawda. Prawdą jest też, że UE jest zadłużona po uszy i nie ma już z czego dawać swoim, a co dopiero obcym. Jeżeli UE pożycza na swoje potrzeby, to i wy pożyczajcie na swoje i nie obchodzi mnie od kogo. Europejczykom nikt nic za darmo nie daje!
Czy wy dwaj już naprawdę nie macie ani odrobiny wstydu, ani honoru?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz