Przewodniczący organizacji ukraińskich nacjonalistów sam podważa reputację Ukraińców.
Skoro twierdzi, że ich działania są patriotyczne i mają na celu obronę ich interesów narodowych, to co jeszcze Ukraińcy robią w Polsce?
Czy nie powinni oni, ci "patrioci" ukraińscy, raczej być w tej chwili na Ukrainie aby bronić, jak przystało na prawdziwych patriotów, swojej Ojczyzny przed jej najeźdźcą?
Wychodzi na to, że ten swój patriotyzm, Ukraińcy mają tylko w gębie, skoro chronią swoje tchórzliwe dupska w Polsce, w kraju, który ponoć tak ich "krzywdził", że aż musieli dopuścić się ludobójstwa na narodzie polskim, na swoich bezbronnych sąsiadach, i to ludobójstwa o najwyższym stopniu okrucieństwa.
Ci ukraińscy "patrioci", są takimi "patriotami" Ukrainy, jak Polacy byli ich "prześladowcami" w przeszłości, czyli żadnymi.
Wszystko, co naród ukraiński opowiada o sobie i o Polakach jest historycznym kłamstwem. Potwierdzają to sami Ukraińcy swoim pustosłowiem o patriotyzmie i brakiem odwagi do skonfrontowania się ze swoją prawdą historyczną, którą za wszelką cenę chcą ukryć, jak przystało na kłamców.
A szkoda! Ponieważ prawda, drodzy Ukraińcy, wyzwala i naprawia stosunki między ludzkie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz