Chrześcijaństwo niczego, nikomu nie narzuca i nie zabrania. Chrześcijaństwo po przez szanowanie wolnej woli człowieka, danej mu przez Boga, uczy ludzi robić z tej wolnej woli dobry użytek. Jak?
Po przez nauki Jezusa Chrystusa, po przez poznawanie tego Największego w historii ludzkości Nauczyciela i nawiązywanie z Nim relacji.
Kto chce ten Go słucha i przyjmuje, kto nie chce, ten tego nie robi. Wybór zawsze jest pozostawiony wolnej woli każdego z osobna.
Zaraz ktoś powie, że dzieciom rodzącym się w rodzinie chrześcijańskiej ich wiara jest im narzucana. A ja odpowiem, że tak nie jest. Wystarczy jak się rozejrzysz wokół, a z pewnością to dostrzeżesz sam.
Wiele młodych ludzi urodzonych w rodzinach chrześcijańskich żyje życiem bardzo dalekim od wiary chrześcijańskiej, poznaje świat i tegoż oferty, robi ze swoim życiem dosłownie co tylko chce, mówiąc po chrześcijańsku - grzeszy. Są wolni w dokonaniu wyboru pomiędzy błogosławieństwem a przekleństwem i dokonują go w wolności.
Jedni zreflektują się, że świat będący w mocy szatana nie ma im nic dobrego do zaoferowania i nawracają się, wracają do Boga, do Jezusa Chrystusa, inni po mimo dokonanej refleksji tego nie robią, wybierają przekleństwo, bo tak jest łatwiej żyć.
Wygoda już nie jednego doprowadziła do zguby w przeciwieństwie do podejmowanego wysiłku.
Tak, chrześcijaństwo jest wysiłkiem, jest trudem i znojem dzięki czemu ma prawdziwą wartość prawdziwego życia, które nie pozbawia ludzi ich człowieczeństwa, w przeciwieństwie do tego co ma do zaoferowania ludziom świat bez obecności w tymże Boga.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz