Cytuję Pana dr. Jacka Majewskiego:
"Czasami w wojskowości stosuje się coś takiego, że żeby się obronić trzeba zaatakować wyprzedzająco. Izrael wielokrotnie to stosował."
No właśnie Rosja wyprowadziła na ziemi ukraińskiej wyprzedzający atak przeciwko NATO, rozszerzające swoje granice wbrew zawartej wcześniej z Rosją umowie o nie robieniu tego.
Dlaczego więc nazywa się Rosję agresorem, a nie zgodnie z prawdą, że dokonała ona działania defensywnego, godnego aprobaty, co Pan dr. Jacek Majewski do spraw międzynarodowych podkreśla w kontekście wojen Izraela ze swoimi sąsiadami?
Przecież Rosja tak naprawdę broni swoich granic i swojej suwerenności podobnie jak Izrael to robi.
OdpowiedzUsuńKazimierz Sikora
Kto sieje wiatr zbiera burze tak mówił Jezus Chrystus
@Kazimierz Sikora Tego nie powiedział Jezus Chrystus, lecz jest to przysłowie zaczerpnięte ze Starego Testamentu z Ks. Oz. 8,7.
Usuń