czwartek, 7 kwietnia 2022

Trudne do pojęcia, co nie znaczy, że nie do pojęcia. Jeszcze raz.

 

Niech się dzieje wola Boga w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego! 

Patrzycie na wszystkie zdarzenia po ludzku, dlatego niewiele rozumiecie z tego co widzicie. 
Europa sprostytuowała się z poganami. Odeszła od Boga Ojca Wszechmogącego, odstawiła Go na margines. Ba! Europa walczy z Bogiem. Abp Vigano wie o czym mówi. On widzi i wie, że globalistyczne zło to jest prawdziwy swąd szatana i to coraz bardziej wyczuwalny przez "panny" mądre i roztropne, te czuwające. To jest swąd który wchodzi w nasze życie powoli lecz skutecznie, osacza nas z każdej strony i niszczy pod każdym względem. Niszczy nasze narody, rodziny, nasze kultury, atakuje wiarę, wolną wolę - dar Boży dla nas, niszczy nas moralnie, deprawuje i demoralizuje całe społeczeństwa i to w imieniu "prawa". 
Ludzie tak są już otumanieni, tak zindoktrynowani, że nawet nie są w stanie tego zła rozpoznać, temu złu się przeciwstawić, ponieważ to zło, serwowane im przez globalistów, jest dobrze zamaskowane, ubrane w takie hasła jak: równość, braterstwo, miłość, tolerancja, w tak zwaną wolność, których to "wartości", fałszu tychże, zakosztowaliśmy w czasie ostatnich dwóch lat, podczas tak zwanej pandemi, gdy dawano nam wybór bez wyboru. 
Wcześniej te "wartości" były nam, Polakom, serwowane przez komunizm rodem z Niemiec - Lenin i z USA - Trocki, dwóch Żydów opłacanych przez ich niemieckich i amerykańskich braci, aby zasiali komunistyczne zło w Rosji i zabili ten kraj, aby zabili w nim wiarę w Boga. I udało im się. Rosja w 1917 roku stała się pierwszą ofiarą religii szatana, a więc komunizmu, jej imię zostało zmienione na związek sowiecki. W tym samym roku Matka Boża przekazuje Łucji wymogi Nieba o poświęceniu Jej Rosji i dodaje, cytuję: 
"Jeżeli ludzie me życzenia spełnią, Rosja nawróci się i zapanuje pokój.". 
Tak sie nie stało i dlatego sowieckie zło rozszerzało się coraz dalej na świat. Po upadku ZSSR, tego sztucznego tworu, Rosja zaczęła powoli się odradzać. Jej powrót do normalności wcale nie był i nie jest łatwy, ponieważ ten, który ją zniewalał swoją religią, ciągle jej w tym przeszkadza. Wprawdzie, pod koniec ubiegłego stulecia, ogłoszono upadek komunizmu, również w Polsce, lecz komunizm wcale nie upadł, jak się wydaje wielu, lecz rozlazł się na cały świat, zainfekował ten sobą i ma się coraz lepiej, w przeciwieństwie do nas. Wystarczy obejrzeć się na historię, aby zrozumieć, że te dzisiejsze "wartości", serwowane nam przez kraje wysoko rozwinięte, zchodnie, to tylko te same komunistyczne marchewki na kiju jakimi szatan przez długie lata częstował opanowaną i gnębioną przez niego Rosję. 
Rosja, a raczej Putin jest biczem Boga. Podczas, gdy Zachód zamyka kościoły, Putin otwiera cerkwie, przywraca ich dawne miejsce zabrane im przez sowiecki reżim, nie zezwala w Rosji na gender, na LGBT, dał kopniaka zbrodniczej organizacji jaką jest dzisiaj WHO, a więc robi wszystko przeciwko masonom i ich szatanizmowi, ich planom wprowadzenia globalnego niewolnictwa, jednej globalnej religii, mieszanki wszystkich wierzeń, byle tylko nie wiary w Jezusa Chrystusa. 
Świat krzyczy dzisiaj: Putin to morderca, to zbrodniarz! 
Tak, Putin to morderca, zgoda, jednak św. Paweł kim był, zanim stał się Apostołem Jezusa Chrystusa? Czy nie wywlekał z domów i nie zabijał chrześcijan? A mimo to, Jezus Chrystus wybrał go na swojego Apostoła. Nikt bowiem nie będzie mówił Bogu kogo ma wybrać i do jakiej roli. On widzi ludzkie serca, a nie tylko uczynki, zawsze wie co robi i dlaczego. Ja wierzę Bogu. A wy? Komu wy wierzycie? 
Nie jestem w szoku, z powodu tego co nas spotyka, ponieważ wiem, że Bóg nigdy się nie myli. Nikt, kto walczy z Bogiem, w Trójcy Świętej Jedynym, Prawdziwym, nie może z Nim wygrać! Masoński, coraz bardziej ateistyczny, zdemoralizowany Zachód, też nie. Czuwajcie więc i nawracajcie się! Nie wszystko złoto, co się świeci, a pozory często mylą! 

Z Panem Bogiem!

4 komentarze:

  1. Przeniesiona odpowiedź Woźny Pupatin na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Szkoły Akwinaty, zatytułowanym: "Putin, abp Vigano i "święta wojna".

    Tekst ma tyle kuriozalnych sprzeczności zawartych w sobie, że punktowanie ich mija się z celem. Skupię się na największej potwarzy dla czytelnika rozumnego - święty Paweł nie dlatego nosi swój czcigodny tytuł, że mordował ludzi lecz dlatego, że na wezwanie Pana nawrócił się. Zestawianie Putina i św. Pawła w celu wytłumaczenia/usprawiedliwienia tego pierwszego jest haniebne i obraźliwe - zarówno dla rozumu jak i osobowo dla Świętego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Woźny Pupatin
      Nie czytasz Ewangelii uważnie, niestety. Szaweł, późniejszy Apostoł Paweł wpierw, walczył z Kościołem i to bardzo zaciekle, cytuję z Dz. Ap. 8,2:
      "A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów porywał mężczyzn i kobiety, i wtrącał do więzienia.".
      W Dziejach Apostolskich 9,1- 6 jest napisane, cytuję:
      "Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł. Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: «Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?» «Kto jesteś, Panie?» - powiedział. A On: «Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić»."
      Jak sam widzisz, Szaweł, późniejszy Apostoł Paweł jechał do Damaszku z misją dalszego wyłapywania i zabijania uczniów Jezusa. Był więc prześladowcą i mordercą chrześcijan w momencie, gdy Pan Jezus mu się ukazuje i nawraca go.
      Dlaczego Pan Jezus wybrał właśnie tego, Jego uczniów prześladowcę na swojego Apostoła?
      Odpowiedź na to pytanie zna Pan Jezus, my możemy jedynie się domyślać, że zrobił to ze względu na Szawła ogromną chęć służenia Bogu ze wszystkich swoich sił. Wtedy jeszcze Szaweł nie wiedział, że prześladując chrześcijan nie służy Bogu, nie robił więc tego, czego tak naprawdę pragnął, pomimo iż mu się zdawało, że jest na właściwej drodze.
      Bóg widzi to w człowieku, co dla ludzi jest niewidoczne, zna ludzkie serca i pragnienia. Dlaczego więc sądzisz, że Putina nie można porównać z Szawłem, późniejszym Apostołem Pawłem? Czyżbyś wiedział lepiej od Boga, czym nasiaknięta jest dusza Putina? Co jest w jego sercu?
      Pamiętaj, Bóg się nigdy nie myli! My ludzie widzimy tylko to, co jest zewnętrzne, pozorne, a pozory bardzo często mylą.
      Czy się to komu podoba, czy nie, Rosja, a raczej Putin jest biczem Boga.
      To prawda, że Rosja ma jeszcze wiele do zrobienia w procesie nawracania. Nie jest to dla niej łatwy proces, ze względu na ataki szatana, który widząc jej nawracanie się do Boga, zaciekle walczy o nią. Jednak Rosja, w przeciwieństwie do Zachodu, stara się konsekwentnie odchodzić od bałwochwalstwa jakim był narzucony jej kult Lenina i religia szatana, czyli zniewalający ją komunizm. Zachód natomiast zaczyna stawiać pomniki Marksowi i coraz bardziej wprowadza w życie jego ideologię

      c.d.n.

      Usuń
    2. c.d. mojej odpowiedzi:

      Papież Jan Paweł II w roku 1984, w dniu 25 marca, poświęcił Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi, co zostało przyjęte przez Maryję i przez Boga Ojca, przez Niebo.
      Dowodem tego jest rozpad ZSSR. Historia donosi, że w wyniku zawarcia porozumienia białowieskiego dnia 8 grudnia 1991 roku i deklaracji o rozwiązaniu ZSSR przyjętej 26 grudnia tego samego roku przez Radę Republik Najwyższej Rady ZSRR, Sowiet przestaje istnieć, a Rosja niejako zmartwychwstaje.
      Spójrzmy na daty tych wydarzeń i zauważmy, że nie są one przypadkowe.
      - 25 marca to uroczystość liturgiczna Zwiastowania Pańskiego i Dzień Świętości Życia w Kościele Katolickim.
      Poświęcenie w tym dniu Rosji przez Papieża JPII zapowiada jej odrodzenie i nawrócenie.
      - 8 grudnia to uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W tym dniu, w południe, między godz.12-13-tą obchodzona jest Godzina Łaski dla całego świata.
      Rosja, w tym dniu, w 1991 roku, dostępuje łaski i odrodza się.
      - 26 grudnia. W tym dniu Kościół wspomina św. Szczepana, diakona i pierwszego męczennika.
      Jaki to ma związek z upadkiem Sowietu, a odrodzeniem się Rosji? Taki, że Rosja odzyskuje swoje imię i od tego dnia do umęczonej komunizmem Rosji powraca słowo Boże, zaczyna się ono rozszerzać, a cerkwie i Koscioły na powrót zostają otwarte i coraz bardziej wzrasta też liczba uczniów Jezusa Chrystusa w Rosji, a nawet bardzo wielu byłych wysoko postawionych komunistów nawraca się i przyjmuje wiarę.
      Z powodu zbyt późnego spełnienia życzeń Matki Bożej Fatimskiej, sowieckie zło zdążyło się rozszerzyć na cały świat, dlatego podczas gdy Rosja się nawraca, szatan opanowuje Zachód i czyni w nim pustkę nie tylko moralną, lecz na wszystkie możliwe sposoby niszczy w nim wiarę chrześcijańską, wiarę w Boga Trójjedynego. Demoralizuje społeczeństwa zachodnie, wprowadza w nich cywilizację śmierci - legalizowane są aborcja i eutanazja, związki homoseksualne, z których nie rodzi się nowe życie. Ukraina bardzo szybko przyswaja sobie te zachodnie "wartości", czemu pan prezydent Ukrainy chętnie przyklaskiwał.

      c.d.n.

      Usuń
    3. c.d. mojej odpowiedzi:

      Wojna na Ukrainie nie ma jedynie politycznego i gospodarczego zabarwienia, to jest wojna mająca zapobiec dalszemu rozszerzaniu się demoralizacji i cywilizacji śmierci, to jest wojna ze złem, nazywanym dzisiaj dobrem. I nie chodzi w niej o zwycięstwo Putina, czy Zełeńskiego, nie. Gdy cały świat będzie już świętował przegraną Putina, wtedy nastąpi CUD, taki, jak niegdyś CUD nad Wisłą w 1920 roku. Wtedy świat zrozumie, że Putin jest narzędziem Boga.
      Ta wojna będzie kolejnym zwycięstwem Niepokalanej nad szatanem, będzie zwycięstwem Boga i jego chwałą. Ta wojna zniweczy plany masonerii co do wprowadzenia ich nowego porządku świata i przywróci na świecie porządek Boży.
      To dlatego, tak media zachodnie jak i politycy wraz z Zełeńskim, sieją propagandę strachu przed Putinem, robiąc z niego potwora, podczas gdy sami są wcale nie mniejszymi bestiami od niego i ponoszą nie mniejszą winę od Putina za wybuch wojny na Ukrainie.
      Dowodzi tego chociażby to, że pertraktując z Putinem, Zachód jednocześnie uzbrajał Ukrainę. Po co to robił, skoro niby nie chciał doprowadzić do tej wojny?
      Putin od 2014 roku był przez Zachód ignorowany. Rosja prosiła o gwarancje prawne w ważnych dla niej sprawach - zero odpowiedzi ze strony NATO, USA i UE, ONZ także milczało.
      Jak donosi Profesor naukowy w stosunkach międzynarodowych J. Jesus Lopez Almejo w Raporcie Faktów, cytuję:
      "Odrzucili wszelkie dyplomatyczne alternatywy dla Rosji, zignorowali wszystkie jej żądania prawne i zapomnieli o rosyjskojęzycznych cywilach w Donbasie.
      Teraz, kiedy Putin bierze sprawy w swoje ręce i jego agresja na Ukrainę stała się faktem dokonanym, wszyscy są w szoku.
      Uprzedzenia i fobia wobec Rosji są ogromne.".
      Różnica między nimi jest taka, że Putin nawraca się, podczas gdy Zachód powoli, lecz skutecznie staje się imperium zła w miejsce dawnego Sowietu. Fakty świadczą o tym, że Putin wcale nie chciał tej wojny, został do niej sprowokowany ignorancją i hipokryzją Zachodu.
      W moich oczach wygląda to tak, że Putin zorientował się iż Zachód planuje agresję na Rosję, na jej bogactwa naturalne, głównie energetyczne, w czym Ukraina była Zachodowi przychylna. Putin więc dokonuje samoobrony po przez atak. I ma do tego pełne prawo, którego de facto odmawia mu współczesne imperium zła, czyli Zachód.

      Usuń