czyli moje myśli zebrane i moje małe filozofowanie
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Kolejna wolna myśl
Świat materialny nie jest w stanie zastąpić człowiekowi świata duchowego równie, a może jeszcze bardziej, dla człowieka ważnego. To właśnie duchowość odróżnia człowieka od zwierzęcia.
Zwierzecia maja tez dushy wedlug mnie. Poniewaz ja lacze dushy z uczoczami. Nie ma dushy i nie ma uczoczia, Z koleji sa rozny uczocia. Swiat materialny jest bez uczocia tylko chce siegac najwiekszy zarobki. Jak jest on/ona blisko smierci moze ten mysli o dushy. Abu Adem
Mądrze powiedziane! Chodziło mi jednak nie tyle o samo posiadanie duszy, co o dbanie o jej potrzeby. Wprawdzie zwierzęta też mają duszę, jak piszesz, albo są żywymi duszami, jak powiedziałby ktoś inny, to nie są one w stanie zaspakajać swoich potrzeb duchowych, bo takowych nie mają. Dusza, a duchowość to jednak nie to samo.
Tylko człowiek odczuwa potrzebę obcowania z pięknem, ze sztuką, potrzebę słuchania muzyki, czy modlitwy, co w jego przypadku jest niezbędnym pokarmem dla zachowania dobrego samopoczucia jego duszy i równowagi psychicznej. Potrzeby zwierząt natomiast są bardziej przyziemne, podyktowane raczej instynktem przeżycia, aniżeli zaspokajaniem potrzeb wyższego rzędu.
Lubie Twoje przemyslenia. Daja do myslenia! :DD
OdpowiedzUsuńM
Ja natomiast lubię Twoje poczucie humoru. :DD
UsuńKarolina
Zwierzecia maja tez dushy wedlug mnie. Poniewaz ja lacze dushy z uczoczami.
OdpowiedzUsuńNie ma dushy i nie ma uczoczia, Z koleji sa rozny uczocia. Swiat materialny jest bez uczocia tylko chce siegac najwiekszy zarobki. Jak jest on/ona blisko smierci moze ten mysli o dushy.
Abu Adem
Mądrze powiedziane!
UsuńChodziło mi jednak nie tyle o samo posiadanie duszy, co o dbanie o jej potrzeby. Wprawdzie zwierzęta też mają duszę, jak piszesz, albo są żywymi duszami, jak powiedziałby ktoś inny, to nie są one w stanie zaspakajać swoich potrzeb duchowych, bo takowych nie mają. Dusza, a duchowość to jednak nie to samo.
Tylko człowiek odczuwa potrzebę obcowania z pięknem, ze sztuką, potrzebę słuchania muzyki, czy modlitwy, co w jego przypadku jest niezbędnym pokarmem dla zachowania dobrego samopoczucia jego duszy i równowagi psychicznej. Potrzeby zwierząt natomiast są bardziej przyziemne, podyktowane raczej instynktem przeżycia, aniżeli zaspokajaniem potrzeb wyższego rzędu.
Serdecznie pozdrawiam
Karolina