Zełeński umacnia się politycznie w UE i na arenie międzynarodowej, wręcz zaczyna się rozpychać, czuje się coraz silniejszy i coraz bardziej bezkarny (?).
Fakty są takie niestety, że Zełeński nigdy by tak nie podskakiwał jakby był Napoleonem Europy, gdyby naiwni Europejczycy mu na to nie pozwalali. Zełeński po prostu zrozumiał, że ma przed sobą nie tyle poważnych polityków, co polityczne wydmuszki, którymi może łatwo sterować, co też i robi. W stosunku do Orbana, który przejrzał Zełeńskiego na wylot, zastosował on przemoc energetyczną. Jak zareagowały na to europejskie polityczne wydmuszki w PE?Zamiast stanąć solidarnie po Orbana stronie, zaczęły komikowi przyklaskiwać i nagrodziły go kolejnym zastrzykiem finansowym w wysokości 90 miliardów euro (?), zadłużając tym sposobem Europejczyków i ich przyszłe pokolenia na całe desenia, jak nie dłużej, bowiem w to, że Ukraina spłaci ten dług, gdy uzyska od Rosji reperacje za zniszczenia wojenne, chyba nikt, kto jest przy zdrowych zmysłach, nie wierzy.
Tym sposobem, te europejskie polityczne wydmuszki, jeszcze bardziej utwierdziły Zełeńskiego w przekonaniu, że grzechem byłoby, z jego strony, nie doić krowy, która sama mu się nastawia do dojenia. Dlatego uważam, że nie głupi przecież Zełeński powoli lecz skutecznie, nie tylko doi UE, ale i podstępnie, z finezją bystrego manipulatora zaczyna przejmować coraz bardziej i coraz wyraźniej jej stery. Z chytrością lisa przejmuje władanie nad politycznym europejskim kurnikiem, nad tymi naiwniakami, nie wyłączając z pośród nich Ursuli von der Leyen, zaczyna nimi sterować i powoli przejmować władzę nad nimi.
Oni, oczywiście, nie są w stanie nawet tego zauważyć, tak bardzo zaślepieni są swoim narcyzmem, swoją pychą i pochłonięci marzeniem o zwycięstwie nad Rosją, chociaż twierdzą, że żadnej wojny z Rosją nie prowadzą (?).
Obudzą się dopiero wtedy, gdy Zełeński zastosuje swoją przemoc nagle i bez pardonu przeciwko rozbrojonej wpierw przez niego i całkowicie upadłej gospodarczo i kulturowo UE, i broń za pieniądze podatników europejskich skieruje przeciwko swoim dobroczyńcom, których już niejednokrotnie, zwyczajem żydowskim, oskarżył, a jakże, o brak wsparcia i pomocy (?). Naiwność kosztuje, niestety.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz