Jednak jak przyszła wojna i Amerykanie proponowali mmu ewakuację to nie brał plecaka ucieczkowego i nie sp****ł jak planują co niektórzy Ministrowie Obrony pożal się Boże...Trzeba mu to oddać. Można go nie lubieć ale trzeba mu oddać że wziął odpowiedzialność w najtrudniejszym momencie. Zadajmy sobie pytanie ilu mamy w Polsce takich polityków którzy nie uciekną w razie W
DariuszJagiello Zgadza się, to jest fakt, że Zełeński nie uciekł przed wojną, jednak faktem jest też to, że on nie musiał tego robić, ponieważ nie było takiej potrzeby. Putin, bowiem, od samego początku tej wojny, a zatem od 2014 roku nie miał zamiaru zajmować całej Ukrainy. Nawet podczas drugiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku nie interesował się całą Ukrainą, a jedynie jej południowo wschodnimi rubieżami. Wojna na Ukrainie nigdy nie objęła całej Ukrainy, nie było to bowiem zamiarem Putina. Gdyby było inaczej, to, moim zdaniem, Putin nie czekałby osiem lat, od 2014 roku do 2022 aby dokonać zbrojnej napaści na Ukrainę, mógł zdobyć ją całą już w 2014 roku, kiedy to i Ukraina i Zachód militarnie nie przedstawiali dla niego żadnego zagrożenia. Ten zimny czekista, jak nazywa Putina Pan Michalkiewicz, Nie zrobił tego, bo co? Bo chciał poczekać aż zarówno Zachód jak i Ukraina uzbroją się i skopią mu tyłek? Naprawdę? Wierzysz w to? Przecież w taką bajkę to nawet pięcioletnie dziecko nie uwierzy. Przed tą drugą inwazją w 2022 roku, Putin stał ze swoją armia cały miesiąc przy granicy z Ukrainą. Po co? Znowu dawał czas Ukrainie i Zachodowi na przygotowanie się do wojny? Taki z niego dobry wujek? Przecież żaden szanujący się najeźdźca, tym bardziej ten zimny czekista Putin tak nie działa, a raczej, gdy szykuje napaść, to robi to z zaskoczenia, bo jedynie wtedy ma szanse na zwycięstwo. Uważam zatem, że wszystkim zainteresowanym stronom było wiadome, że wojna, jeżeli do niej dojdzie, bo zabraknie porozumienia, to nie obejmie całej Ukrainy, dlatego Zełeński nie musiał uciekać, mógł spokojnie siedzieć w pałacu prezydenckim w Kijowie i grać rolę wielkiego wojownika i "bohatera" Ukrainy. Ujęłam słowo bohater w cudzysłowie ponieważ osobiście uważam, że Zełeński nie jest żadnym bohaterem, a raczej likwidatorem Ukrainy i Polski przy okazji. Jego zadaniem jest oczyścić Ukrainę z Ukraińców, a Polskę ograbić z jej wszystkich zasobów tak, aby te dwa kraje stały się łatwym łupem dla reżyserów tej wojny. Dwa bogate w złoża naturalne kraje, w samym środku Europy, taki kąsek! I czyje to jest? No własnie! Zdaniem reżyserów tej wojny, ten smakowity kąsek naszego globu należy się im, a nie jakimś tam Ukraińcom czy Polakom. Szkoda, że ani Polacy, ani Ukraińcy tego nie rozumieją, jak bardzo robieni są w balona. Gdy balon pęknie, będzie po wszystkim, a najbardziej na tej wojennej zawierusze straci Polska, ponieważ drapieżcy podzielą ją między sobą, a kawałek z niej dostanie się Ukraińcom, albo i nie. Polakom tez wiele obiecywano podczas II wojny światowej, i co? Zostali sprzedani Sowietowi w niewolę.
JanKarlsen
OdpowiedzUsuńTy nie dosiegasz do piety tego « komika «.
JanKarlsen I dzięki Bogu niech będą za to. Zbyt brudne są te komika pięty, abym miała z powodu niedosięgania ich mieć kompleksy.
UsuńDariuszJagiello
OdpowiedzUsuńJednak jak przyszła wojna i Amerykanie proponowali mmu ewakuację to nie brał plecaka ucieczkowego i nie sp****ł jak planują co niektórzy Ministrowie Obrony pożal się Boże...Trzeba mu to oddać. Można go nie lubieć ale trzeba mu oddać że wziął odpowiedzialność w najtrudniejszym momencie. Zadajmy sobie pytanie ilu mamy w Polsce takich polityków którzy nie uciekną w razie W
DariuszJagiello Zgadza się, to jest fakt, że Zełeński nie uciekł przed wojną, jednak faktem jest też to, że on nie musiał tego robić, ponieważ nie było takiej potrzeby. Putin, bowiem, od samego początku tej wojny, a zatem od 2014 roku nie miał zamiaru zajmować całej Ukrainy. Nawet podczas drugiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku nie interesował się całą Ukrainą, a jedynie jej południowo wschodnimi rubieżami. Wojna na Ukrainie nigdy nie objęła całej Ukrainy, nie było to bowiem zamiarem Putina. Gdyby było inaczej, to, moim zdaniem, Putin nie czekałby osiem lat, od 2014 roku do 2022 aby dokonać zbrojnej napaści na Ukrainę, mógł zdobyć ją całą już w 2014 roku, kiedy to i Ukraina i Zachód militarnie nie przedstawiali dla niego żadnego zagrożenia. Ten zimny czekista, jak nazywa Putina Pan Michalkiewicz, Nie zrobił tego, bo co?
UsuńBo chciał poczekać aż zarówno Zachód jak i Ukraina uzbroją się i skopią mu tyłek?
Naprawdę?
Wierzysz w to?
Przecież w taką bajkę to nawet pięcioletnie dziecko nie uwierzy.
Przed tą drugą inwazją w 2022 roku, Putin stał ze swoją armia cały miesiąc przy granicy z Ukrainą. Po co?
Znowu dawał czas Ukrainie i Zachodowi na przygotowanie się do wojny?
Taki z niego dobry wujek?
Przecież żaden szanujący się najeźdźca, tym bardziej ten zimny czekista Putin tak nie działa, a raczej, gdy szykuje napaść, to robi to z zaskoczenia, bo jedynie wtedy ma szanse na zwycięstwo.
Uważam zatem, że wszystkim zainteresowanym stronom było wiadome, że wojna, jeżeli do niej dojdzie, bo zabraknie porozumienia, to nie obejmie całej Ukrainy, dlatego Zełeński nie musiał uciekać, mógł spokojnie siedzieć w pałacu prezydenckim w Kijowie i grać rolę wielkiego wojownika i "bohatera" Ukrainy.
Ujęłam słowo bohater w cudzysłowie ponieważ osobiście uważam, że Zełeński nie jest żadnym bohaterem, a raczej likwidatorem Ukrainy i Polski przy okazji. Jego zadaniem jest oczyścić Ukrainę z Ukraińców, a Polskę ograbić z jej wszystkich zasobów tak, aby te dwa kraje stały się łatwym łupem dla reżyserów tej wojny. Dwa bogate w złoża naturalne kraje, w samym środku Europy, taki kąsek! I czyje to jest?
No własnie!
Zdaniem reżyserów tej wojny, ten smakowity kąsek naszego globu należy się im, a nie jakimś tam Ukraińcom czy Polakom. Szkoda, że ani Polacy, ani Ukraińcy tego nie rozumieją, jak bardzo robieni są w balona. Gdy balon pęknie, będzie po wszystkim, a najbardziej na tej wojennej zawierusze straci Polska, ponieważ drapieżcy podzielą ją między sobą, a kawałek z niej dostanie się Ukraińcom, albo i nie. Polakom tez wiele obiecywano podczas II wojny światowej, i co?
Zostali sprzedani Sowietowi w niewolę.