poniedziałek, 22 stycznia 2024

Roztropność a nie naiwność

 

Od samego początku tej wojennej farsy uprzedzałam, że Ukraińcy się nie zmienili. Nigdy nie kochali, nie kochają, i nie pokochają Polaków, ponieważ mają kompleks niższości wobec nas. To jest jedyna przyczyna ich nienawiści do naszego narodu. 
Ukraińcy, podobnie jak Żydzi, nigdy nie okażą Polakom wdzięczności za okazywaną im pomoc, za dane im schronienie, ponieważ ci ludzie nie wiedzą co to jest wdzięczność. Oni pomaganie im, chociaż z niego korzystają, uważają za poniżenie ich, i to jest to czego znieść nie mogą, są zbyt pyszni, mają zbyt wysokie mniemanie o sobie. 
Uprzedzałam również i nadal uprzedzam, jeżeli drodzy Polacy nie opamiętacie się, to Wołyń, niestety, lecz może się powtórzyć. 
Mamy być dobrzy, mamy odpłacać dobrem za zło, lecz Jezus Chrystus nauczał nas też, że mamy przy tym być roztropnymi, a nie naiwnymi. Mamy wpierw dbać o swoich, a dopiero potem o innych, a nie odwrotnie. 
Na całej Ukrainie wojna się nie toczy. Obszar Ukrainy nie objęty wojną jest tak duży jak dwie Polski, zatem dosyć jest miejsca na Ukrainie dla uchodźców wewnętrznych z obszarów wojną objętych. Niech zatem Ukraińcy wracają do siebie, tym bardziej, że Zełeński, ich bohater przecież, ich wzywa do powrotu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz