sobota, 12 sierpnia 2023

O Polsce oczami Polki

 

Jako Polka jakoś nigdy nie czułam się ani biedniejsza, ani gorsza od innych nacji, wprost przeciwnie. Dlaczego? 
Ponieważ szukałam bogactwa nie w tym co błyszczy, ale w tym co ma rzeczywistą wartość. 
Pan się myli, Panie Arturze Bartoszewicz. To właśnie dzisiaj staliśmy się biednym narodem. Dlaczego?
Dlatego, że żyjemy ponad stan i niestety, ale niczego oprócz długów nie pozostawimy naszym potomnym. Skazaliśmy ich nie na biedę, ale na prawdziwą nędzę. 
Jeżdżę po świecie i jak na razie zachwycam się nie tym światem, który moralnie jest niczym pobielany grób, szczególnie ten świat zachodni, zachwycam się natomiast historią, kulturą Polski i Polaków, i wszystkim co jest polskie. 
Świat, szczególnie zachodni w niczym nie dorównuje Polsce. Jest wbrew pozorom biedny i zaraził Polaków tą biedą, niestety. "Cudze chwalicie, swojego nie znacie." - to przysłowie uderza prawdą każdego, kto nie dopatruje się bogactwa jedynie w mamonie i to iluzorycznej mamonie. 
Niestety, ale Polska nie ma głowy państwa. Mniemany prezydent Polski bowiem, bardziej dba o Ukrainę i Ukraińców, aniżeli o Polskę i Polaków. Tym sposobem Ukraina ma dwóch prezydentów, a Polska ani jednego. Kogo więc Pan chce obdarować insygniami prezydenckimi w Polsce, skoro Polska w dobie obecnej prezydenta nie ma? 
Poza tym, najwyższy już czas przestać robić rzeczy na pokaz. Zacznijmy być sobą, a więc Polakami i żyć własnym życiem. Zacznijmy żyć polskością, która jest jak najbardziej nie tylko normalna ale i piękna, i nie potrzebuje nikogo naśladować, ani do nikogo się dopasowywać. Wszystko co polskie to złoto i tak właśnie do tego podchodźmy, ponieważ to jest jedyne właściwe podejście zrozumiałe dla nas i dla innych. To naśladownictwo pozbawia nas powagi narodowej i pomniejsza w oczach innych. 
800+ to jest kolejne okradanie podatników, a więc ciężko pracujących ludzi. PiS robi to nie po to aby zaspokoić potrzeby rodzin wielodzietnych, czy zachęcić ludzi do posiadania więcej dzieci, ale robi to po to, aby zdobyć sobie wyborców. Obiecuje gruszki na wierzbie kosztem podatników i to jest niewybaczalny błąd. 
Z biedy wychodzi się po przez pracę a nie pasożytnictwo. Niech zatem rządzący, zamiast bawić się w rozdawanie cudzych pieniędzy, ustanowią takie przepisy, które pomogą przysporzyć Polsce pracodawców. Nie jest tajemnicą, że wtedy powstaną nowe miejsca pracy. Gdy pracodawcy nie będą przez rząd nękani i obciążani wysokimi podatkami, wtedy i pracownicy będą przez nich uczciwie i solidnie wynagradzani za wykonywaną pracę. W ten sposób problem dzietności zostanie rozwiązany, a społeczeństwo poczuje się lepiej ponieważ odzyska utracony sens swojego istnienia. Nikt normalny bowiem, nie chce pasożytować na innych, lecz chce być samodzielny, od nikogo niezależny. 
Państwa rolą nie jest opiekuńczość, państwa rolą jest dbanie o bezpieczeństwo kraju, o jego granice. Nie powinno więc nakładać na ludzi pracujących i pracodawców gigantycznych podatków, a jedynie ten niezbędny, potrzebny do utrzymania armii i policji. 
Gdy ludzie spostrzegą, że nie pracują na podatki, ale na siebie i swoje rodziny, wtedy chętnie zaczną realizować się w różnych dziedzinach gospodarczych z pożytkiem dla siebie, swoich rodzin, całego społeczeństwa i dla kraju. Opiekuńcze państwo jest nikim innym jak tylko złodziejem deprawującym i demoralizującym społeczeństwo. 
 Dzieci nie są kłopotem, tym bardziej dzisiaj. Kłopotem czasów współczesnych natomiast, ich największym problemem jest ludzkie wygodnictwo, niestety i zbytnie mieszanie się państwa do rodziny i do wszystkiego, co w żaden sposób nie powinno państwa obchodzić.

2 komentarze:

  1. Anonimowy14/8/23 19:36

    @haniapeska

    👍👍 madre slowa

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy15/8/23 18:37

    @marzannakurp

    W samo sedno ten doktorek to chyba żyje na innej planecie

    OdpowiedzUsuń