Co łączy Ukraińców z Polakami?
- Wyznanie?
- NIE!
- Kultura?
- NIE!
- Język?
- NIE!
- Więc co?
- NIC! Jedynie sąsiedztwo.
Przeciwko komu zatem i tak naprawdę prowadzony jest ten konflikt zbrojny prawosławnej Rosji z prawosławną Ukrainą?
Czy aby nie przeciwko katolickiej Polsce zważywszy na to, że Polska bombardowana jest Ukraińcami i ukraińskimi roszczeniami?
Kto wyraził na taki stan rzeczy zgodę jak nie rządzący, tak Polską jak i Ukrainą typy spod niebieskiej gwiazdy nazywani, zresztą niesłusznie, naszymi starszymi braćmi?
Ukraina jest niszczona ruskimi i zachodnimi rakietami - to fakt, ale faktem jest też, że ta katolicka Polska jest nie tylko rozbrajana przez prawosławną Ukrainę, ale również niszczona gospodarczo i zadłużana przez nią tak, że Polska nigdy nie będzie w stanie spłacić tych długów. Poza tym, Ukraina, po tym konflikcie zbrojnym ze swoją prawosławną siostrą Rosją, otrzyma pomoc protestanckiego Zachodu w odbudowie zniszczonego kraju, a kto pomoże podnieść się katolickiej Polsce z kosztów jakie ponosi ona dzisiaj przez prawosławną Ukrainę i to na rzecz wrogich katolikom imperialistów toczących ze sobą bój na ziemi ukraińskiej?
Wychodzi na to, że po raz kolejny Polska jest wykorzystywana tak przez tych pseudo przyjaciół ze wschodu, jak i przez tych pseudo sojuszników z zachodu, którzy już nie raz i nie dwa wydoili Polskę, jak zwyczajną krowę i nadal ją doją.
I nie przepraszam za wyrażenie ponieważ taka jest prawda, niestety, a za prawdę się nie przeprasza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz