Który Polak chce mieszkać na banderowskiej Ukrainie?
Który Polak chce w przyszłości być potraktowany okrucieństwem przez Ukraińców jak niegdyś nasi przodkowie na Wołyniu?
Który Polak chce zaryzykować swoje i swojej rodziny życie kupując ziemię na Ukrainie i przesiedlając się na nią?
Który Polak potrafi uśpić w sobie świadomość ludobójstwa Ukraińców na Polakach i tego, że Ukraina nadal jest banderowska, a zatem niebezpieczna dla Polaków i innych cudzoziemców?
Prawda jest taka, moim zdaniem, że jak konflikt zbrojny na Ukrainie się zakończy, to Ukraińcy znowu zapragną Ukrainy czystej jak woda w szklance. Prędzej czy później zaczną ponownie mordować swoich dobroczyńców, jak to już nie raz i nie dwa w historii miało miejsce.
Ukraińcy to nie jest naród, któremu można zaufać, z którym można czuć się na tyle bezpiecznie, że można byłoby utworzyć z nimi federację. Już nie raz i nie dwa ci "wspaniali" Ukraińcy mieszkający z Polakami na tej samej ziemi, pokazali Polakom swoją sąsiedzką "przyjaźń", mordując ich bezlitośnie, o czym nieubłaganie donosi historia.
Gdy dzisiejsze pokolenie przeminie, następne zapomni już o tym, co dla nich Polacy dobrego robili i zacznie na nowo oskarżać swoich sąsiadów o to, że są Polakami, co w oczach Ukraińców na przestrzeni wieków było głównym Polaków "przestępstwem", za co też Polacy byli przez Ukraińców napadani we własnych ich domach, w środku nocy i mordowani w okrutny sposób. A zatem nie opowiadaj pan, panie Marek Budzisz bajek o jakiejkolwiek federacji polsko ukraińskiej, ponieważ doskonale pan wie, że to jest utopia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz