czwartek, 9 marca 2023

O modlitwie "Ojcze nasz"

 

Mój komentarz do twierdzenia Marcina Majewskiego jakoby modlitwa "Ojcze nasz" była semickiego charakteru i pochodzenia.

Przepraszam, ale stworzenie świata trwało sześć dni, a nie siedem. W siódmym dniu Bóg nie stwarzał lecz odpoczywał. Poza tym, samo zwracanie się do Boga: Ojcze, przekreśla Pana teorię, że jakoby modlitwa "Ojcze nasz" była semickiego charakteru i pochodzenia. 
Stary Testament w swojej treści zapowiada nadejście Zbawiciela ludzkości, Mesjasza, mówi nam też i to bardzo wyraźnie o tym, że Boga nikt nigdy nie widział. A zatem, w Starym Testamencie nie spotkamy zwrotu do Boga: Ojcze, ponieważ w Starym Testamencie jest mowa o bogu Izraela, o Jahwe, a nie o Bogu Ojcu, Stwórcy Wszechświata, którego objawił ludzkości dopiero Jezus Chrystus w Sobie. Mówił On, cytuję z pamięci: 
"Kto mnie widział, widział i Ojca, bo Ojciec i Ja Jedno jesteśmy. Ojciec jest we mnie, a Ja jestem w Ojcu.". - koniec cytatu. 
Do Izraelitów Jezus mówił, cytuję z Ew. wg. św. Jana 8,38: 
"Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie to, coście słyszeli od waszego ojca».". - koniec cytatu. 
Mówił też do nich, cytuję z Ew. wg. św. Jana 8,41 - 44: 
"Wy pełnicie czyny ojca waszego». Rzekli do Niego: «Myśmy się nie urodzili z nierządu, jednego mamy Ojca - Boga». Rzekł do nich Jezus: «Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa." - koniec cytatu. 
Jezus Chrystus, Bóg Wcielony, wyraźnie tu odgranicza boga Izraela od Boga Ojca. Wyraźnie zaznacza, że Izraelici nie znali Boga Ojca i to nie Jemu służyli, ale temu, który za Boga Ojca się podawał, czyli diabłu, któremu dali się zwieść. 
Izraelici nie znali też modlitwy "Ojcze nasz", ponieważ nie była to modlitwa dla nich. Oni, co Jezus Chrystus wykazał, mieli diabła za ojca, a nie Boga. Ta modlitwa dana została przez Jezusa Chrystusa, Jego naśladowcom, którym Boga Ojca On objawił w Sobie. A naśladowcą Jezusa Chrystusa może być każdy kto w Niego uwierzy i pójdzie za Nim, bez względu na narodowość z jakiej się wywodzi. Fakt ten obala drugie kłamstwo diabła, którym zwodził on naród izraelski, mianowicie, kłamstwo o tym, że jakoby Bóg Ojciec był w potrzebie posiadania "narodu wybranego" i, że tym "narodem wybranym" jest Izrael. 
Właśnie dlatego, z powodu tak wielkiego zwiedzenia Izraela, Jezus Chrystus, Bóg Wcielony narodził się pośród Izraela i to w rodzinie mieszanej, złożonej z różnych narodowości. Stało się tak, gdyż to ten naród, Izrael, twierdził, że zna Boga Ojca, że jest Jego "narodem wybranym", przypisując w ten sposób Bogu Ojcu kłamstwo i stronniczość, podczas gdy prawda była zupełnie inna. Prawda była i jest taka, że Bóg Ojciec nie ma względu na osoby, narody, ludy i języki, ale każdy jest Mu miły, kto w Niego wierzy, wyznaje Jego Ojcostwo i idzie za Nim. Bóg w Trójcy Świętej Jedyny nie ma narodowości i stworzył człowieka na obraz Swój i pokochał go. Pokochał każdego z nas z osobna i pragnie zbawienia każdego z nas. W potrzebie narodu "wybranego" jest natomiast przeciwnik Boga Ojca, aby móc się tym narodem posługiwać w walce z Bogiem Ojcem i z Jego dziećmi, naśladowcami Jezusa Chrystusa, czyli z Chrześcijanami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz