Narodowcy nie są biedni, ale nie są też winni. Bo jaka to wina, kochać swoją Ojczyznę? Są natomiast kulą u nogi dla globalistów, którzy chcą świat zniewolić i całkowicie sobie podporządkować. Chcą narzucić światu swoje chore, satanistyczne idee zagłady ludzkości. Dlatego to narodowcy obrzucani są wszelkimi nieczystościami z ich strony. Oczywiście nie ich własnymi rękami. Do tego globaliści wykorzystują jako narzędzia do tak zwanej brudnej roboty tych, którym nie po drodze jest iść w patriotycznym kierunku. Jaki to kierunek?
To kierunek zachowania własnej kultury narodowej, tradycji, wiary i wartości chrześcijańskich, dzięki którym nikt nie ma prawa ściąć ci głoby tylko za to, że słuchasz niewłaściwej muzyki, albo odebrać ci dzieci, dlatego, że nie pozwalasz ich demoralizować w wieku, zanim zaczną cokolwiek rozumieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz