Nie wszyscy, nie wszyscy. Od samego początku płynę pod prąd po mimo wyzwania mnie nieskończoną ilość razy ruską onucą.
Miałam sen miesiąc przed wybuchem tej wojny na Ukrainie, że wojna wybuchnie i wybuchła. Wiem jak ta wojna się skończy i kiedy, i pisałam o tym. Jednak ludzie tak już mają, że ulegają tłumowi. Jeżeli większość coś twierdzi, to "musi to być prawda", no i wszyscy bezmyślnie za tą "prawdą" biegną. A kto tego nie robi, to z buta jest okrzyknięty wrogiem ludzkości (?). Tak jakby samodzielne myślenie bolało, albo było czymś niepojętym i nieosiągalnym.
krystynadyszkant
OdpowiedzUsuńWiem co to znaczy,też nie idę za tłumem.Jak ktoś ma inne zdanie to dla tłumu jest głupi.
lucys
OdpowiedzUsuńNie wszyscy ! tylko nierzad PL.
jerzym
OdpowiedzUsuńkarolinakajtek z checia bym sie dowiedzial jak to wojna sie skonczy , mozesz napisac jeszcze raz ?