Starczy im miejsc w więzieniach dla tych wszystkich ukaranych i aresztowanych?
Czy zamkną wszystkich Niemców?
No bo jest mi jakoś trudno uwierzyć w to, że jest ktoś w Niemczech i w ogóle na świecie, kto nigdy nikogo nie obraził swoją wypowiedzią, chociażby bezwiednie. Przecież ludzie są różni, mają różne przekonania i poglądy i to co obraża jednych, dla drugich już obrazą nie jest.
Na przykład, nasi "umiłowani" politycy, ciągle obrażają ludzi nie tylko swoimi wypowiedziami, lecz również narzucaną wszystkim poprawnością polityczną, czyli zmuszaniem ludzi do posługiwania się kłamstwem, albo do milczenia jeżeli nie chcą trafić za kratki. (?)
Doprawdy, ręce opadają!
Przecież takie podejście do sprawy, grozi nie tylko zastojem w rozwoju, lecz całkowitym cofnięciem się w nim, ponieważ jedynie wolno myślący ludzie, swobodnie wymieniający się swoimi myślami, zdolni są do tworzenia i budowania czegokolwiek, są oni motorem rozwoju. Im większa różnica zdań, tym płodniejsza jest dyskusja w nowe pomysły napędzające rozwój.
To samo dotyczy krytyki, która chociaż może wpierw zaboleć, to jednak potem zmusza do zastanowienia się i być może zmiany kierunku na lepszy i właściwszy. Zatem, nie trzeba się bać wolności słowa, wprost przeciwnie, trzeba pozwolić jej się rozwijać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz