My nie przeżyliśmy systemu reglamentowania wszystkiego, my nadal w tym systemie się znajdujemy, ponieważ ten się nigdy nie skończył, a jedynie przepoczwarzył się. Nigdy nie wyszliśmy z komunizmu, nigdy go nie obaliliśmy, wprost przeciwnie, powoli lecz skutecznie wchodziliśmy w jego coraz czarniejsze głębie. Leninizm zamieniliśmy na czysty marksizm, wprowadzany już w Europie bez pardonu i bez żadnych skrupułów przez samozwańcze Niemcy, czyli IV rzeszę.
Witajcie w przyszłym piekle! - jest to zaproszenie IV rzeszy do przyszłego, zmodernizowanego obozu koncentracyjnego, który nam się szykuje w tak zwanych miastach piętnastominutowych - gettach, bez racji posiadania czegokolwiek i bez racji poruszania się bez zezwolenia. Współczesne obozy koncentracyjne do hodowli podludzi - niewolników pracujących za miskę ryżu okraszoną robakami.
Niewolnicy, a więc więźniowie tych obozów, którzy, gdy już nie będą się nadawać do pracy będą poddawani tak zwanej "dobrowolnej" eutanazji, czyli utylizacji.
Już pracują nad zmianami przepisów tak, aby dostosować je do potrzeb przyszłego "wspaniałego" nowego świata jaki obiecuje nam taki chociażby Klaus Schwab, kolejny niemiecki psychopata, kto wie czy nie gorszy od swojego poprzednika Adolfa Hitlera.
Niemcy hitlerowskie już doskonale ten model zniewolenia człowieka przetestowały podczas II wojny światowej. Numery pesel już macie nadane. Coraz częściej się zdarza, że już was nie pytają o imię i nazwisko, pytają was o posiadany numer osobisty. Oswajają was z byciem jedynie numerem, dokładnie jak to robili w niemieckim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu i w innych obozach na terenie Europy zakładanych i prowadzonych przez Niemców podczas II wojny światowej.
Po co ci nazwisko? Masz przecież numer. Już nie jesteś człowiekiem, jesteś numerem, przedmiotem, towarem, chociaż jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Powoli odbiorą ci całkowicie samostanowienie, czyli wolność, odbiorą ci godność bycia człowiekiem. Już was oswajają z myślą, że wasze ludzkie korzenie nie są ważne, nie mają żadnego znaczenia, przyzwyczajają was do samotnego życia. Samotny człowiek, bez rodziny i przyjaciół, jest słabym człowiekiem, bezbronnym i bezsilnym. Ba! Przekonują was, że bycie człowiekiem jest czymś niegodnym, wstydliwym, że niczym nie różnicie się od zwierząt, że wasza płeć nie jest waszą płcią, dlatego musicie ją zmienić.
Dalej więc bądźcie ślepi i głusi, i biegnijcie za tą zgubną wygodą. Spieszcie się! Dalej zachwycajcie się technologią, wyrzekajcie się swojego realnego życia, tylko nie płaczcie potem, gdy nagle spostrzeżecie, że toniecie w bagnie, z którego nie ma wyjścia, że nie ma wokół was nikogo, kto mógłby wam pomóc wydobyć się z tej topieli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz