Czyją winą jest ta cała załamka wyspecjalizowanej siły roboczej w Niemczech i w ogóle na Zachodzie? Zachodnie kraje przez desenia kradły gotową już, wykształconą siłę roboczą z innych części świata, nie dbając przy tym o kształcenie swoich ziomków. Dlaczego?
Ponieważ wykształcenie kosztuje. Po co było kształcić swoje społeczeństwo i potem ponosić koszty wysokich wynagrodzeń dla tegoż, jak można było ściągnąć do siebie gotowych specjalistów w różnych dziedzinach obietnicą lepszych zarobków, które i tak były niskie w porównaniu z tymi, które musiano by wypłacać wykształconym rodowitym tubylcom.
W ten sposób Niemcy i cały Zachód okradali co biedniejsze kraje z ich wykształconej siły roboczej, co nie sprzyjało rozwojowi tych krajów, natomiast było czystym zyskiem dla krajów zachodnich, było dla nich tanią siłą roboczą.
Dzisiaj, kraje zachodnie mają problem z brakiem wyspecjalizowanej siły roboczej na własne życzenie i ponoszą koszty własnej głupoty, chciałoby się powiedzieć, że "Przyszła kryska na Matyska". W życiu nic nie jest za darmo, prędzej czy później trzeba ponosić koszty swoich wyborów. I taki właśnie czas nadszedł na ten wychwalony, pasożytujący na innych narodach zachodni świat.
Bóg jest sprawiedliwy. Chwała Mu za to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz