Jacy Ukraińcy są, nam Polakom nie trzeba mówić. Pokazali nam to oni bardzo dobitnie w czasie rzezi Polaków na Wołyniu w 1943/44 roku. I jestem pewna, że ich natura jest dokładnie taka jaka była, ponieważ natura ludzka nie zmienia się tak łatwo. Czuwaj Polaku, czuwaj!
Gdy wybuchła wojna na Ukrainie, cała Ukraina, zamiast walczyć z wrogiem, raczej zaczęła uciekać na Zachód (?). W momencie, gdy ich ojczyzna stanęła w potrzebie, ukraińskich mężczyzn musiano siłą zatrzymać na Ukrainie zakazem wyjazdu z kraju.
Na Ukrainę natomiast, jechali walczyć najemnicy z różnych krajów. Dzisiaj są oni wyłapywani i osądzani na karę śmierci, aby przypadkiem nie było świadków tego wojennego teatru i "bohaterstwa" Ukraińców, którzy często dokonywali zbrodni na własnych ziomkach, oczywiście na konto Ruskich. No bo jakżeby inaczej?
Wojnę trzeba przecież wykorzystać, jak coniektórzy naiwni twierdzą, na stworzenie bohaterów narodowych, nieważne, że będą to bohaterowie z piekła rodem, typu takiego zbrodniarza jak Stefan Bandera i jemu podobni banderowcy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz