Ukraińcy nie walczą za nas, ani tym bardziej za cały świat. Skąd w ogóle taki pomysł przychodzi komuś do głowy?
Już podczas II wojny światowej razem z Hitlerowcami, Ukraińcy chcieli zdobywać cały świat. Ich mottem było wtedy hasło, cytuję z pamięci:
"Uktraina ma być czysta jak woda w szklance.".
Czysta pod względem narodowościowym oczywiście, tacy to są rasiści i nacjonaliści. I w roku 1943 dokonywali tej czystki, między innymi na Wołyniu, dopuszczając się ludobójstwa na Polakach tam mieszkających. Mordowali zresztą, nie tylko Polaków, lecz również Żydów, Romów, osiedleńców ze Skandynawii. I Ukraińcy byli w tym dziele bezwzględni, bezlitośni. Stosowali oni aż ponad trzysta metod zabijania bezbronnej ludności, okrutnych metod. Zabijali swoich sąsiadów tylko dlatego, że nie byli oni Ukraincami.
Hallo świecie! Hallo! Obudź się!
Natura ludzka nie zmienia się tak łatwo! Ukrainiec, to nadal jest Ukrainiec!
Możecie wszystkiego się po nim spodziewać tylko nie litości, tym bardziej nie jakiejkolwiek wdzięczności.
Czuwaj Polaku, czuwaj świecie! Pomagaj, lecz nie bądź w tym naiwny!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz