czwartek, 2 września 2021

Tysiące niepotrzebnych zgonów

Te tysiące osób obciążają tylko i wyłącznie wasze sumienia, polityków i dziennikarzy ściekowych mediów. Dobrze bowiem wiecie, że te szczepionki wcale nie są przeciwko covidowi, ale wprost przeciwnie, są źródłem zarażania na covid, podobnie jak te wasze pseudo testy. Ludzie chorują i umierają tylko i wyłącznie dzięki waszej wspólnej z korporacjami i globalistami korupcji.

94 komentarze:

  1. Przeniesiona odpowiedź 10TP na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Telewizja Republika, zatytułowanym: "Antyszczepionkowcy atakują punkty szczepień" - Tomasz Sakiewicz | Polska na dzień dobry 1/4

    Antyszczepionkowcy jak widać zazdroszczą sukcesów proszczepionkowców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Twoja głupota boli tylko Ciebie 10TP. Mi może być tylko żal Ciebie i Tobie podobnych zindokrynowanych, bądź, co gorsza, skorumpowanych biedaków.

      Usuń
  2. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Zazdrościsz proszczepionkowcom. Ile jeszcze ludzi będzie musiało zachorować, byście w końcu łaskawie zrozumieli, że nie ma czegoś takiego jak naturalna odporność? Człowiek nie jest niezniszczalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Zamartwiasz sie bez sensu. Jesteś zaszczepiony? To o co Ci chodzi? Niezaszczepieni w niczym Ci nie zagrażają. Nawet przedszkolaki o tym wiedzą Szczepionka Cię przecież chroni. A jeżeli Cię nie chroni, to po co namawiasz innych do jej brania? Jaki masz w tym interes?

      Usuń
  3. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek A co jest najlepsze, do szpitali trafiają w 95% niezaszczepieni. Fajnie to tak przestawiać fakty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      To jest bzdura wyssana z pustych przekupnych łbów! W Szwecji do szpitala trafiło 15 chorych na covid i wszyscy byli, niestety, ale zaszczepieni.

      Usuń
  4. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Ale antyszczepionkowcy zagrażają tym niezdecydowanym. Jeśli babcia, lat 80 usłyszy, że szczepionki są złe, to tego pewnie nie zweryfikuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Jeśli babcia, lat 80 usłyszy, że szczepionki są złe, to uratuje swoje życie.

      Usuń

  5. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek A to czym ty się zamartwiasz? Jest przebadana, a jakiś troll z Facebooka nie wie więcej niż naukowcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Szczepcie się, jeżeli chcecie, nic mi do tego, to jest wasza wolna wola, do której macie prawo, tak jak i ja mam prawo do mojej wolnej woli.

      Usuń
  6. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek A jutro trafi 100 niezaszczepionych. Nie ma żadnych dowodów na to, co powiedziałeś, bo żaden szanujący się lekarz tego nie potwierdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Co Ty nie powiesz? Odwrotnie, każdy szanujący się lekarz to potwierdza i dlatego traci pracę. A ci wszyscy niezaszczepieni trafiają do szpitali, bo zarażani są przez tych zaszczepionych wirusem.

      Usuń
  7. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To dlaczego na początku losowo wybrałaś jakieś hasła, które miały brzmieć poważnie? A poza tym babcia, która się nie zaszczepi, "uratuje siebie". No tak, poza tym, że podtrzyma epidemię XD. W ogóle, antyszczepionkowcy nigdy nie mieli racji, więc dlaczego nagle mam się słuchać jakiś trolli, a nie naukowców?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Zawsze jestem poważna, gdy chodzi o ludzkie życie. Tak, babcia, która się nie zaszczepi, uratuje siebie.
      Tę panikę pandemiczną podtrzymują tacy jak Ty, strachem podszyci ludzie.
      Nie jedna i nie dwie babcie wiedzą, że i tak umrzeć muszą i że żadna szczepionka nie przedłuży im życia ani o sekundę, za to skrócić je może i to bardzo.
      Antyszczepionkowcy mają swoje racje, podobnie jak i szczepionkowcy je mają i ja te ich racje szanuję. Robisz Ty to?
      Jeżeli tak, to pierwszy powinieneś być przeciwnikiem jakiegokolwiek przymusu człowieka do czegokolwiek, ponieważ w omawianej przez nas kwestii nie chodzi jedynie o szczepionki przeciwko grypie, ale o nasze być, albo nie być, chodzi o naszych dzieci jutro.

      Usuń
  8. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek E, skoro szczepionki są źródłem, to dlaczego dzięki nim spadła zachorowalność na koronawirusa, a w co najmniej 6 krajach koronawirus przez 4 miesiące przestał być problemem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Zachorowalność na koronawirusa spadła nie dzięki szczepionkom, a dlatego że mieliśmy lato. Latem wirusy grypy nie atakują, czego dowiodły wieki doświadczeń ludzkich.

      Usuń
  9. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Tylko, że tacy jak ty, antyszczepionkowcy, także zastraszają. Więc o co ci chodzi? Wszędzie widzą szczepionki naszpikowane czipami, jakiś spisek wszędzie widzą. Więc takie XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Po pierwsze, nie jestem antyszczepionkowcem, ale jestem przeciwna wszczykiwaniu w ludzi niesprawdzonych preparatów, za których efekt nikt nie bierze na siebie odpowiedzialności, nawet sami producenci tych preparatów, którym to preparatom, jakby na to nie patrzeć, daleko jest do miana szczepionka.
      Po drugie, jestem człowiekiem, a nie królikiem doświadczalnym.
      Po trzecie, o ile mi wiadomo, to jak narazie żyjemy w kraju demokratycznym, a nie w totalitarnym, czyż nie? Jestem więc wolnym człowiekiem i mam prawo przeciwstawiać się tym, którzy chcą mi tą wolność w decydowaniu o sobie i o swoim życiu zabrać pod jakimkolwiek pretekstem.

      Usuń

  10. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek I wieki doniosły, że bez szczepionek nic nie można zdziałać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP Bez szczepionek i owszem, a nie bez niesprawdzonych preparatów.

      Usuń

  11. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Nie wiedziałem, że marzec jest latem. Ale dzięki tobie teraz już wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP Nie wiedziałam, że dla Ciebie marzec trwa cztery miesiące, ale dzięki Tobie teraz już wiem.

      Usuń
  12. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Przed chwilą pisałaś, że jednak do szpitali trafiają sami zaszczepieni. To wybierz w końcu swoją historyjkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Nie imputuj mi tego, co nie jest moją wypowiedzią. Przed chwilą pisałam, że: W Szwecji do szpitala trafiło 15 chorych na covid i wszyscy byli, niestety, ale zaszczepieni, a nie jak sprytnie przekręcasz tę moją wypowiedz, że: "Do szpitali trafiają sami zaszczepieni". Czujesz różnicę, czy potrzebny Ci jest tłumacz j. polskiego? Nie wciskaj mi więc swojej historyjki.

      Usuń
  13. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Marzec, kwiecień, maj, czerwiec* XD. Nie wiedziałem, że nie znasz czegoś takiego jak przykład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Wirusy grypy grasują w okresach jesienno zimowych. Okresy wiosenne i letnie są od nich wolne, a więc i nowej grypy zwanej covidem były jedynie sporadyczne przypadki w okresie wiosenno letnim i fakt ten nie był żadnym sukcesem poszczepiennym, ponieważ sama natura tak korona wirusami steruje. Czerwiec, to już jest lato. W lipcu i w sierpniu można co najwyżej złapać katar sienny, no ale w dobie paniki pandemicznej i to zalicza się do symptomów grypy zwanej covidem, zamiast jak powinno być, do zwyczajnych alergii.

      Usuń
  14. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To wzruszające, szkoda, że to antyszczepionkowcy podpalają punkty szczepień, bo ktoś ma inne zdanie od nich. Choć przymusu nawet nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Nikt szczepionkowcom nie broni mieć innego zdania od "antyszczepionkowców". Nikt im nie broni się szczepić. Jak chcą to mogą się kłuć i dwa razy w miesiącu. Zawsze to jest i będzie tylko i wyłącznie ich sprawa co w swoje organizmy wszczykują.
      Problem powstaje wtedy, gdy zwolennicy tak zwanych szczepień na koronkę zaczynają zmuszać inaczej ludzi do zmiany posiadanego innego zdania od nich na temat "szczepionek" na grypę zwaną koronką. Dlaczego?
      Ponieważ wtedy zwolennicy szczepień dopuszczają sie gwałtu na ludziach przeciwnych stosowaniu tych niesprawdzonych preparatów mylnie nazywanych szczepionkami.
      A, że nikt nie lubi i nie chce być gwałconym, tego chyba nie muszę Ci tłumaczyć.

      Usuń
  15. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Czyli... miały się pojawić za rok, tak? I wtedy byłyby "prawdziwie przetestowane"?
    Szkoda, że ludzie by przez ten czas zwariowali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Bez przesady! Grypa to grypa. Jedni na nią umierają, drudzy nie. Wszyscy tę prawdę znali od wieków i potrafili z nią żyć i radzić sobie z nią aż do momentu gdy gadające głowy w telewizorniach przemieniły grypę w potwora XXI wieku.
      W ten sposób tak zwane media zasiały wirusa strachu wśród niemyślących samodzielnie swoich namiętnych oglądaczy. No i machina ogłupiania ludzkości ruszyła z kopyta.
      Sterujący nią nieprzewidzieli jednak jednego, mianowicie tego, że co sieją, to i zbierać bedą. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo w czasie tych zbliżających się ogromnymi krokami nieuniknionych żniw poszczepiennych.

      Wyprodukowanie prawdziwych i skutecznych szczepionek nie jest takie proste jak Ci się wydaje, niestety. Proces powstania takiej szczepionki zabiera co najmniej dziesięć lat a nie cztery miesiące.
      I tyle w temacie tych stosowanych dzisiaj na szeroką skalę preparatów od niewiadomo czego.
      Może dowiemy się tego szybciej niż się spodziewamy, a wtedy dzisiejsi zwolennicy szczepionek staną się największymi ich przeciwnikami.

      Usuń
  16. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Uwielbiam, jak antyszczepionkowcy chamsko tłumaczą to sobie latem. Super, bo szczepienia zaczęły się w grudniu. I też jest to magiczny zbieg okoliczności, że w styczniu i lutym było lepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Magicznym zbiegiem okoliczności jest to, że politycy stali sie jasnowidzami i przewidują (?) nastepną falę grypy, na nadchodzacą jesien i zime, tym razem zwanej mutacjami covida. A teraz czuwaj! Jeżeli to są mutacje covida, to ja się Ciebie pytam: Jakim cudem szczepionka na starego covida, ktorego już nie ma, ma kogokolwiek przed tymi mutacjami uchronić? Co?

      Usuń
  17. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Ale co to ma do rzeczy? 10 LAT?! 10? I co, tyle mielibyśmy według ciebie czekać? Nie ma niczego lepszego, więc trzeba brać to, co dobre. A ona powstawała rok, wbrew temu jak to niektórzy sobie ubzdurali, nie 4 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      No to bierz co chcesz i to co uważasz za takie dobre, ale nie wciskaj tego czegoś "dobrego", Twoim zdaniem, tym, którzy za dobre tego czegoś nie uważają i nie chcą się tym raczyć. I nie zamartwiaj się przy tym, ponieważ gdy to coś, co uważasz za takie dobre jest dobre, to będzie Cię to chronić przed tym potworem XXI wieku, a przeciwnicy tego czegoś "dobrego" w żaden sposób, nawet gdy zachorują, nie zagrażają Tobie, bo to coś takie dobre, Twoim zdaniem, chroni Cię przecież.

      Usuń
  18. Przeniesiona odpowiedź 10TP

    @Karolina Kajtek To nie będzie działać. Wina ludzi, że nie chcieli się szczepić i spowodowali nowe warianty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Każdego roku mamy nowy wariant grypy. I to jest zupełnie normalne zjawisko, z którym ludzie żyją i radzą sobie od tysiącleci.

      Usuń
  19. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek NAWET nie ma przymusu. Antyszczepionkowców w ogóle nie powinno być. To oni podpalają punkty szczepień. Ale na poprzedni komentarz tego typu nie odpowiedziałaś (pewnie dlatego, że pokazał on, jak to ładnie antyszczepionkowcy sobie wymyślili, że trzeba się szczepić).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Jak to nie ma? A wymagane paszporty szczepionkowe, bez których nie wejdziesz, nie pojedziesz, nie kupisz, nie sprzedasz i stracisz pracę? Co to jest Twoim zdaniem, jak nie przymus inaczej, hmm? Nie ma żadnych antyszczepionkowców, natomiast są ludzie przeciwni wszczykiwaniu w nich nieprzebadanych, niepewnych preparatów na niewiadomo co, za których działanie nikt, łącznie z ich producentami, nie bierze odpowiedzialności. Takie akcje, jak ta wymieniona przez Ciebie, to najczęściej są akcje zaaranżowane przez samych zwolenników szczepień na niewiadomo co, należy więc zadać sobie pytanie, po co oni to robią, w jakim celu?

      Usuń
  20. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    10TP
    2 tygodnie temu
    @Karolina Kajtek Ale ty naprawdę dalej nie rozumiesz? Ci ludzie zarażają siebie nawzajem. I o ile jeszcze dorośli za siebie odpowiadają, to co ma zrobić dziecko antyszczepionkowców? Zostanie zarażone, później on zarazi całą szkołę, zarazi dzieci, dzieci zarażą dorosłych. A nie daj Boże, taki antyszczepionkowiec się pojawi w miejscu, gdzie jest mało zaszczepionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      To Ty niczego nie rozumiesz, albo tylko udajesz, że nie rozumiesz.
      To jest normalne, że chory na grypę zaraża innych. Dzieje się tak co roku i zanim nie pojawiło się to straszydło, mylnie nazwane pandemią, na arenie politycznej i rynkowej, nikt z tym faktem nie miał większego problemu. Grypę położył do łóżka, wygrzał, wypocił i było po wszystkim. Ludzie zdrowieli i wracali do normalnego życia.
      Gdy osoba niezaszczepiona tym niewiadomo czym pojawi się w miejscu, gdzie jest mało zaszczepionych, to dla wszystkich niezaszczepionych nie będzie to żaden problem, a ci wszyscy zaszczepieni nie mają powodu do obaw, no bo przecież szczepionka ich chroni, czyż nie? O co więc ten krzyk?

      Usuń
  21. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Nie wiem, czy wiesz, ale prof. Grzesiowski i inni to nie polityk.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Tylko mi nie mów jeszcze, że to według ciebie jakiś spisek czy czip, ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Jakby na to nie patrzeć, to jest to zamach na ludzkość, na prawo człowieka do jego wolnej woli. Każdy przymus jest gwałtem, jest więc przestępstwem kryminalnym.

      Usuń
  23. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Nie szanujesz tych racji, bo napisałaś "Szwedzkie puste głowy to wymyśliły!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Nie manipuluj! Napisałam: To jest bzdura wyssana z pustych przekupnych łbów!

      Usuń
  24. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Jak nie będzie problem, jak się zarażą? I co ty masz z tą grypą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Ludzie zawsze się czymś zarażali od siebie. Przechorowali, wyzdrowieli, nabrali odporności i wracali do normalnego życia, a słabsze jednostki po prostu umierały. Jest to tak zwana naturalna selekcja w czym nie ma nic dziwnego? Tak zawsze było. Ludzie nauczyli się żyć z tym faktem i nikt z tego powodu nie siał paniki jak to ma miejsce dzisiaj. A już największą głupotą jest leczenie grypy lockdownami.
      No bo covid to jest grypa.

      Usuń
  25. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Z tymi 15, to pewnie jeden dzień się taki trafił albo to nieprawda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Tych 15 to fakt niezaprzeczalny i nie do ukrycia, niestety.

      Usuń
  26. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Ej, a powiedz mi. Ile mieli pracować nad tą szczepionką? Ludzie podają śmieszne daty typu "do 2025 roku". Ale zapominają, że wcześniej sami płakali, bo "lokdowsh, łee dlaczego?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Wynalazca pracuje nad szczepionką co najmniej trzy lata, następne trzy lata to jest testowanie szczepionek na zwierzakach. Po przeprowadzonych testach kolejne co najmniej trzy lata to prowadzone badania nad wynalezioną szczepionką przez innych naukowców nie mających nic wspólnego z wynalazcą szczepionki, a to w celu potwierdzenia jej przydatności i wyeliminowania ewentualnego niebezpieczeństwa niepożądanych skutków ubocznych jakie nowo wynaleziona szczepionka mogłaby wywołać. Jest to więc cały proces trwający co najmniej od 8 do 10 lat, a czasami dłuższy.

      Usuń
  27. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Jeszcze tego nie ma wszędzie. Zresztą, nie chcesz się szczepić, to nie podróżuj i nie zarażaj innych. Proste. Medale mieliby jeszcze otrzymywać za zarażanie innych? Np. tych z obniżoną odpornością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      To jest tylko kwestia czasu. Nie można zarażać czymś czego nie ma, a przed grypą nikt i tak nie ucieknie i żadne zakazy i nakazy nie powstrzymają jej przed zaistnieniem i tegorocznej jesieni i zimy. To jest jej naturalny czas. Dla mnie wszystko jest proste jak widzisz.

      Usuń
  28. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek No właśnie, czyli nie szanujesz ich zdania. Bo gdybyś szanowała, to napisałabyś: oni może mają rację / doceniam ich zdanie. Ja na przykład nie kryję się z tym, że waszego zdania nie szanuję. Chociażby dlatego, że żaden lekarz nie przyjmuje waszych teorii. (Ciekawe dlaczego).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      No widzisz, manipulujesz. Napisałeś, cyt. Ciebie: "Nie szanujesz tych racji, bo napisałaś "Szwedzkie puste głowy to wymyśliły!".". Dzisiaj dopisałeś do tej swojej wypowiedzi, cyt. : "Coś w tym stylu, ale i tak "sens" jest taki sam.".

      Otóż NIE Panie manipulancie, sens mojej wypowiedzi, mianowicie: To jest bzdura wyssana z pustych przekupnych łbów! - daleko odbiega od Twojej manipulacji tej mojej wypowiedzi.

      Usuń
  29. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek I tu i tu chciałaś ich obrazić, więc nie, to to samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Nie imputuj mi tego czego nie ma w moich wpisach.

      Usuń
  30. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Dobra, 1000 niezaszczepionych jednego dnia trafia do szpitali w Europie, a ty się 15 przejmujesz XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      A ile ludzi zamieszkuje UE, co? Te tysiąc osób, to jaki jest w takim razie procent? No! Więc nie rozśmieszaj mnie.

      Usuń
  31. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Dziękuję za całkowite pominięcie drugiej części komentarza. Po 8 latach nie byłoby ludzkości, bo ludzie przestaliby nosić maski itd, a ty mi tu o 8 - 10 latach mówisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP Nie ma za co. Te maski na twarzach dopiero im bokiem wyjdą, gdy skutkiem ich noszenia, a tym samym oddychania własnymi spalinami, będzie niewydolność płuc. I znowu nie masz racji, gdyby ludzie nie nosili masek, to już dawno zapomnielibyśmy o istnieniu tego zaplanowanego potwora zwanego koronką, ponieważ osiągnelibyśmy odporność stadną, jak co roku zresztą ma to miejsce w okresie grypowym

      Usuń
  32. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Wiele osób myślało, że to zwykła grypa. A potem trafiali do szpitali w ciężkim stanie. Pokazali już wiele takich przykładów.

    OdpowiedzUsuń
  33. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Czyli: skoro według ciebie covid to grypa, a "leczenie grypy lockdownami jest idiotyzmem", to jesteś tak naprawdę przeciwko jakiejkolwiek walce z tym wirusem. Bo szczepionki według ciebie są złe i lockdowny też. Ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Leczenie grypy lockdownami jest idiotyzmem, niestety, ponieważ zabija gospodarkę czego efektem będzie brak wszystkiego na rynku, również żywności, a co za tym idzie? Tego chyba nie muszę Ci tłumaczyć.

      Usuń
  34. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek A tych 2 899 008 osób od początku pandemii to niezaprzeczalny fakt, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      A widziałeś te 2 899 008 martwych na własne oczy, czy tylko słyszałeś o tym "fakcie" i to od gadających głów w telewizorni?

      Usuń
  35. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Że co, ja mam na to jeszcze patrzeć? Tak jest i tyle. Jesteś okropna wobec tych wszystkich lekarzy, którzy mają traumy, a ty jeszcze próbujesz wmówić, że koronawirus to taka sobie zwykła grypa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Lekarze byli okropni wobec mnie, nawet nie chcieli mnie widzieć, gdy byłam chora, tak się bali.
      Wyleczyłam siebie sama z tej "zarazy".
      Bogu niech będą dzięki za to, że lekarzom się nie chciało mnie leczyć, bo dzięki temu jeszcze żyję.

      Usuń
  36. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Bez lockdownu i szczepień nie ma ochrony przed wirusem, tak ciężko zrozumieć? Koronawirus to nie jest katar, nie pozbędziesz się go bez działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Mam inne zdanie na ten temat i nie zmienię tego zdania.

      Usuń
  37. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Czyli niestety należysz do tych, co myślą, że człowiek sam się uodparnia... To interesujące, bo jakoś epidemia dżumy trwała długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Tak, tak właśnie myślę i mam powody aby nie myśleć inaczej. Bo dżuma to była prawdziwa epidemia, a nie zaplanowane przez wrogów ludzkości coś.

      Usuń
  38. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To taki sam fakt jak te twoje 15 osób, o których nikt nie słyszał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Ja słyszałam, moja rodzina i moi znajomi słyszeli, a to znaczy, że jest to bardzo, bardzo wiele osób.

      Usuń
  39. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Odporność zbiorowiskowa, odporność zbiorowa, odporność populacyjna – forma pośredniej ochrony przed chorobami zakaźnymi, która występuje, gdy znaczna część danej zbiorowości (populacji, grupy) stała się odporna na infekcję, zapewniając tym samym ochronę osób niechronionych (czyli niezaszczepionych lub takich, u których szczepionka nie działa).

    W środowisku, w którym wiele osób jest odpornych, łańcuchy zakażeń prawdopodobnie zostaną przerwane, co zatrzyma lub opóźni rozprzestrzenianie się choroby. Im większa jest proporcja odpornych osób w społeczności, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ci nieodporni wejdą w kontakt z osobą zakażoną.

    Jest coś o tym, że ludzie mają się specjalnie zarażać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Jak kogoś cytujesz, to podaj źródło, bardzo proszę.

      Usuń
  40. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek I jak z tymi tysiącleciami? Bo przypomnę, że tysiąc lat temu ludzie bali się nawet kataru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Bali się kataru? Co Ty jeszcze nie wymyślisz?

      Usuń
  41. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek 5 osób to dla ciebie dużo? Dziesiątki osób podobno UFO widziało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10TP
      Mała ta Twoja rodzina i do tego nie masz żadnych znajomych. Smutne musi być to Twoje życie. Szkoda mi Ciebie, ale niestety nie moge Ci w żaden sposób pomóc.

      Usuń
  42. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To nie mogło być zaplanowane z wielu powodów. To musiałby być jakiś plan XXII wieku, konsipracja kosmitów, szyfrujących wszystkie języki świata. W dodatku każdy musiałby być szkolony 2000 lat, by tego nie wydać. Nie wspominając o tym, że i tak ktoś by w końcu o tym powiedział. Wszyscy agenci świata musieliby zjednoczyć siły i stworzyć grupę nie do odnalezienia, musieliby mieć siedzibę najbliżej na Jowiszu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Tak, bali się kataru. Tym bardziej, że to było tysiąc lat temu. Ludzie na wsiach próbowali wtedy ogrzać osoby z gorączką. W "Pustynii i w puszczy" opisali gruźlicę, tak, gruźlicę jako jedną z większych chorób tamtego okresu. Z kolei w książce "Chłopcy z placu broni" najpoważniejszą dolegliwością było wychłodzenie, które w dzisiejszych czasach nie jest aż takie niebezpieczne. W "Przygodach Tomka Sawyera" było podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      A mnie się wydaje, że to dzisiejsi ludzie bardziej od tych wczorajszych boją się kataru.

      Usuń
  44. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek Jakby nie patrzeć, napisałaś, że aby pozbyć się tej epidemii, należy się wzajemnie zarażać (nie szczepić się, nie nosić maski). Tak, jeśli nie szczepisz się, ani nie nosisz maski, zarażasz innych. Więc dlaczego teraz myślisz, że ta epidemia została zaplanowana przez wrogów ludzkości? Skoro tak bardzo chciałabyś, aby ludzie się tym wirusem zarażali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Nie wciskaj mi tych Twoich bzdur, ok? Nigdzie nie napisałam, że chcę aby ludzie się zarażali, stwierdziłam jedynie fakt, że jednak zawsze się czymś zarażają, czy tego chcą czy nie. W przypadku grypy, zdarza się to często, bo corocznie i jest to raczej nieuniknione bez względu na wprowadzane lockdawny, kwarantanny i tam takie inne zatruwające ludziom życie bezsensowne wymysły miłościwie nam panujących mędrców od "przewidywania" kolejnych fal grypy.

      Usuń
  45. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek I ty naprawdę mnie prosisz o podawanie źródeł? Każdy wie, skąd to jest, a twoja odpowiedź nie jest jakimś argumentem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @10TP
      Ty nie przyjmujesz żadnych argumentów, ponieważ chcesz wierzyć w to, że dobrze zrobiłeś przyjmując ten niewiadomo na co preparat, za którego skutki uboczne nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności, nawet sami producenci. Przykre to, ale prawdziwe, niestety.

      Usuń
  46. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To wspaniale, ale wierzysz w rzeczy równie niemożliwe, a nawet o wiele bardziej nieprawdopodobne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ​ @10TP
      Wierzę w Jezusa Chrystusa i ta wiara mi wystarcza. Dzięki niej nie ma we mnie strachu, natomiast jest we mnie niesamowita ufność w Jezusa obietnice, że włos mi z głowy nie spadnie, a gdyby nawet to i tak żyć będę.

      Usuń
  47. Przeniesiona odpowiedź 10TP:

    @Karolina Kajtek To w takim razie o co ci chodziło z tą odpornością stadną? Skoro jesteś przeciwko szczepieniom i maseczkom, to według ciebie zarażanie się jest jedynym sposobem na "uodpornienie się", w końcu tak myślą antyszczepionkowcy. Niektórzy z nich nawet pytają, jak uodpornić się na wściekliznę. Więc chodziło ci o wspólne zarażanie się. Chyba, że chodziło ci o uodpornienie się w wyniku niespotykania zarażonych. Ale to też byłaby magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ​ @10TP
      Raz jeszcze jeden powiem: Nie jestem przeciwko szczepieniom, ale jestem przeciwko wszczykiwaniu w ludzi niesprawdzonych preparatów od niewiadomo czego, za które nikt nie bierze na siebie odpowiedzialności.
      Co do grypy, to uodporniamy się na nią, gdy ją przechorujemy, nie potrzebne są nam w tym celu szczepionki, tym bardziej, że wirusy grypy często mutują, można powiedzieć, że każdego roku są inną wersją grypy.

      Usuń