piątek, 23 lutego 2018

POLSKIE UPOKORZENIA W AUSCHWITZ


"POLSKIE UPOKORZENIA W AUSCHWITZ

 Wygrażając palcem przed papieżem Jane Pawłem II, naczelny rabin polski Joskowicz powiedział:

 „ - Proszę, aby Pan Papież dał wezwanie do swoich ludzi, by także ten ostatni krzyż wyprowadzili z tego terenu”.

 Słowa skierowane do człowieka, który był wyjątkowo delikatny i empatyczny w kwestiach żydowskich..

 Po Mszy św. w 1979 roku odprawianej przez Jana Pawła na terenie Oświęcimia, z ołtarza zabrano krzyż i postawiono go na Żwirowisku poza murem obozu. Wkrótce wokół tego krzyża zaczęły wyrastać inne, przynoszone przez ludzi. Ustawiano pamiątkowe tablice i figurki Matki Boskiej.

 Dlaczego właśnie tam, na Żwirowisku? Otóż na tym terenie rozstrzelano 152 Polaków, więźniów politycznych. Oczywiście krzyże przeszkadzały Żydom, którzy rzekomo nie mogli się modlić w spokoju.

 Środowiska żydowskie zażądały usunięcia krzyży.

 W ich obronę zaangażował się Kazimierz Świtoń, znany działacz opozycyjny. Zorganizował niezbyt mądrą prowokację, za którą trafił do więzienia. W końcu do tego doszło i to pod osłoną nocy w 1999 roku, że teren został otoczony przez policję i wojsko, a buldożery powyrywał z ziemi krzyże i tablice. Zawieźli je do zakonu w Harmężni i tam składowano na placu. Porzucone, w wielu wypadkach zdewastowane, leżały tam niczym na złomowisku.."

https://plus.google.com/u/0/110791218399168051481?cfem=1

====================================================

MÓJ KOMENTARZ DO POWYŻSZEGO TEKSTU

Takie machanie palcem przed czyimś nosem, w kulturze semickiej, to jest cichy krzyk wkomponowany w "mowę przyjaźni", słodką jak miód, który w nadmiarze wywołuje mdłości.
Wbrew pozorom, to nie jest grożenie, lecz przejaw bezsilności, słabości, braku prawdziwych argumentów uzasadnienia czegoś, jak każdy krzyk, zresztą. To kij!
Proszę zauważyć, że ten kij ma tylko jeden koniec, a to znaczy, że jedynym argumentem uzasadniającym rację mówcy jest jej brak. Chodzi więc nie o rację, ale o sprawienie wrażenia, że się ją ma.

W podobnych scenach chodzi o rezonans optyczny odbiorcy. Jego nie spodziewany brak powoduje natychmiastowy powrót nadanych negatywnych fal do wysyłającego je i to tą samą drogą, którą zostały nadane. Na powrót kumulują się w nim, z tym, że podniesione do potęgi i niszczą nadającego je od wewnątrz, nie wyrządzając żadnej szkody otoczeniu!

POLSKIE UPOKORZENIA W AUSCHWITZ i nie tylko w AUSCHWITZ, to próby zakłamania prawdy o HOLOKAUŚCIE, na którym to CHAZARSTWO chce zarobić ile się tylko da!
Ci pseudo Żydzi, to HIENY ludzkie godne jedynie pogardy! Jednak pogarda niszczy podobnie jak nienawiść karmiących się nią, dlatego osobiście wolę pielęgnować w sobie litość dla tych MALUCZKICH "wielkich" tego świata, którym się wydaje, że są wszechmogącymi bogami! Tym czasem w walce o "WIELKOŚĆ", o WŁADZĘ i czerpane PROFITY z nich, opierają się na kłamstwie, korupcji, szantażu i wzbudzaniu STRACHU! JAKIE TO NIE GODNE "bogów"!
Ludzki strach przed nimi jest nie uzasadniony, tym bardziej, że BÓG OJCIEC daleki jest od wywoływania bojaźni w nas.
Otwórzmy oczy i przestańmy się bać tego, co z góry skazane jest na porażkę!
Strach jest złym doradcą, tym bardziej strach nie uzasadniony, wywoływany jedynie z pozycji tak zwanej przewagi siły. Taka pozycja, to zło samo w sobie, a "Zło, dobrem zwyciężaj!", brzmi rada Jezusa. Ta rada dotyczy również STRACHU! Strach, odwagą zwyciężajmy! Prawda sama w sobie jest siłą nie do pokonania! Jest mieczem bezwzględnym i bardzo skutecznym, wymierzającym w słusznym czasie sprawiedliwość! Żyjmy więc w PRAWDZIE i walczmy NIĄ, a ten ostatni krzyż ludzkości, w sensie dźwigania go, CHAZARSCY krwiopijcy, dzieci ojca kłamstwa, sami się unicestwią!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz