Jak lubię Panią Zajączkowską i podzielam wiele jej poglądów, to tym razem powiem, że nie ma ona racji.
To nie Grzegorz Braun zdradził Konfederację, ale Konfederacja zdradziła Grzegorza Brauna odsuwając się od niego i pozostawiając go zupełnie samym na polu bitwy, jednocześnie mówiąc o jedności w Konfederacji. (?)
SirGawainDF
OdpowiedzUsuń100% racji.
aleksandermazur
OdpowiedzUsuńPolityki nie robi się gaśnicą ,Konfa rosła ostatnio w siłę i miała szanse na realne podjum a Braun to zaprzepaścił ,znowu wygra Hołota ,a przykro -pozostanie zaspiewać ,Polacy nic sie nie stało .Tym razem be zemnie .
aleksandermazur Skoro politykę można robić używając siły zbrojnej tak, jak np. u naszych wschodnich sąsiadów, to nie rozumiem dlaczego, Twoim zdaniem, nie można jej robić gaśnicą?
UsuńKonfa ostatnio zaczęła coraz wyraźniej zbaczać z obranej drogi, niestety i coraz bardziej zaczęła przypominać śmiesznych panów w garniturkach z POPiSu.
Tak więc, to nie Pan Braun zaprzepaścił szanse Konfy, ale robi to Konfa sama.
A Pan Grzegorz Braun pokazał już swoją siłę i determinację prawdziwie walcząc o sprawy Polski i Polaków, tak, że ma duże szanse wygrać ten nierówny wyścig i tym razem. I oby tak się stało, ponieważ Polska potrzebuje nie fikcyjnej, a prawdziwej zmiany, nie fikcyjnych, a prawdziwych patriotów.