poniedziałek, 21 marca 2022

I o to chodzi

 

Bóg stworzył człowieka po to, aby móc dzielić się z nim sobą, wszystkim co ma, czym Jest, ponieważ Bóg Trójjedyny Jest Bogiem niesamolubnym i bezinteresownym, dokładnie jak matka. W tym miejscu zacytuję z pamięci Jego mądrość, której nas naucza: "Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu.". I o to chodzi. 
Bóg jest szczęśliwy gdy daje siebie innym, gdy dzieli się sobą. Właśnie dlatego stworzył człowieka i rodzinę. Bóg nic nie musi, Bóg chce. Bóg kocha swoje stworzenie, bo chce je kochać, a nie dlatego, że musi bo je stworzył. 
Jako prawdziwie kochający Ojciec i głowa ludzkiej rodziny, nie daje On swoim dzieciom wszystkiego, czego one chcą, o co Go proszą, aby ich nie rozpieszczać, właśnie dlatego, że je kocha. Bóg jako dobry i mądry rodzic wie, że spełnianie wszystkich zachcianek dziecka, psuje je, deprawuje, w rezultacie unieszczęśliwia, a On chce aby każdy człowiek był szczęśliwy, jak On jest szczęśliwy. Dlatego naucza nas, że, cytuję z pamięci: "Kto nie karci swego syna, nie kocha, go.". Karcenie więc też jest składową miłości, jest okazywaniem troski o dobro swojego dziecka. 
Skoro Bóg jest naszym Ojcem, a my Jego dziećmi, to stanowimy rodzinę. Rodzina obok daru życia jest najcenniejszym darem Boga dla człowieka. Sprawia, że człowiek czuje się potrzebny, że ma się z kim dzielić sobą, ma dla kogo żyć, co nie jest bez znaczenia ponieważ tylko wtedy człowiek tak naprawdę jest szcześliwy, gdy otoczony jest nie tylko bliźnimi, ale i bliskimi. Dopiero wtedy jego istnienie ma sens. Stworzeni na obraz Boga mamy w sobie Jego pragnienie, mianowicie, aby nie żyć tylko dla siebie, dla własnego EGO, lecz aby żyć dla innych, bo to jest dobre, bo to jest miłość, bo dopiero dzielenie się sobą z innymi czyni nas naprawdę szczęśliwymi istotami, jak Bóg jest szczęśliwy. Dopiero ciągłe dawanie siebie, na wzór Boga, stanowi o człowieka pełni. Gdy człowiek to zrozumie, to pojmie też i to, po co Bóg stworzył człowieka.

4 komentarze:

  1. Przeniesiona odpowiedź PRAWDZIWA PRAWDA na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Stanisław Krajski TV, zatytułowanym: "PO CO BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA?"

    Karolino , a dlaczego wyszliśmy z jaskini z bólem cierpieniem wreszcie "tajemnica" umierania ? Jedno jest pewne i nieskończone - dołująca troska o następny dzień, ba - nawet godzinę ! ... Owszem są wśród nas w czepku urodzeni ale większość to wątpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @PRAWDZIWA PRAWDA
      Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa prawda, jest natomiast prawda i kłamstwo.
      Bóg Trójjedyny Jest Prawdą. Wyszliśmy nie z jaskinii, a z łon naszych matek, każdy z łona swojej matki, któremu to łonu początek dał Bóg w momencie gdy stworzył kobietę.
      Ból i cierpienie są konsekwencjami tego, że pierwsi ludzie odeszli od Prawdy, którą jest Bóg Trójjedyny.
      Umieranie nie jest tajemnicą, jest podobnie jak ból i cierpienie konsekwencją ponoszoną przez ludzi, za odejście od Prawdy, czyli od Boga.
      Pewne i nieskończone jest istnienie Boga, naszego Stwórcy. Ludzie spożywają owoce swojej niewiary w to i pychy.
      Wszystko w życiu ma swoje konsekwencje, niestety. Odejście od Prawdy, od Boga Ojca, a zbratanie się z ojcem klamstwa, z diabłem i pójście za tymże również je ma.
      Dołującą troskę o następny dzień zatem, ludzie zawdzięczają temu, że zamiast błogosławieństwa wybierają przekleństwo, a nie jak piszesz urodzeniu się w czepku.

      Usuń
  2. Przeniesiona odpowiedź Darek Hero:

    Pięknie napisane!Brawo Pani Karolino

    OdpowiedzUsuń