czyli moje myśli zebrane i moje małe filozofowanie
środa, 13 stycznia 2021
Antidotum na dzisiejszy ucisk człowieka
Niech ludzie wykluczają korporacje ze swojego życia i zaczną wspierać swoje małe przedsiębiorstwa. Wszystko w końcu zależy od nas samych. Korporacje bez klientów nic nie będą mogły.
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Uszi, zatytułowanym: "Europejski system oceny obywateli. Na jakich podstawach zostanie zbudowany?"
To nie jest takie łatwe, bo jesteśmy zbyt uzależnieni od nich.
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka:
@Karolina Kajtek mnie nie chodziło o markety tylko te giganty telekomunikacyjne, technologiczne, czyli internet, telefonia, komputery i inny sprzęt elektroniczny. Żeby się od tego odciąć musialabym przestać pracować, a to nie realne, bo żyć trzeba, dzieci na utrzymaniu itd.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka Tak, to nie jest łatwe, jednak możliwe. Prace są różne, a bez telefonu i kompa momożna się obejść, w każdym bądź razie, można ograniczać ich używanie, tak by korporacje odczuły zależność od swoich użytkowników i przestały być zbyt pewne siebie. Można też tworzyć firmy rodzime, konkurencyjne dla nich. Odwagi! Damy sobie z tym radę!
Ja od 9 mies. nie kupuję w marketach, tylko u najbliższego małego przedsiębiorcy w sklepiku i jest elegancko ;) Nawet się kontakty zacieśniły ;) Polecam ten system, a markety pierdolną ;P
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka:
@Karolina Kajtek niestety w pracy którą wykonuje nie mogę się obejść ani bez komputera ani telefonu. Codziennie muszę się kontaktować z setkami ludzi, a plany, oferty, pozwolenia i inne dokumenty są dostępne jedynie online, tym bardziej że od marca pracuje w domu. Do tego muszę mieć dobry internet. Dzieci od szkoły średniej w wzyż mają przez pół dnia lekcje online. Do tego począwszy od informacji podstawowych, poprzez oceny i raporty po wywiadówkę (jak się to u nas nazywało) odbywa się online poprzez specjalny program utworzony dla szkół i każdy ma to indywidualne. Nawet do specjalisty, dentysty, czy na zabieg szpitalny umawiamy się online. Nie da się w tych czasach żyć bez komputera. Idąc do jakiegokolwiek lekarza, moja karta pacjenta jest w komputerze. Za daleko zaszlismy, żeby tak po prostu można było zrezygnować i sie cofnąć.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka Rozumiem Twoje i innych uzależnienie od kompa i od komórki, jednak to nikt inny jedynie my sami możemy temu zaradzić. Jak? Po prostu nie zgadzać się na wyeliminowywanie żywych kontaktów z ludzmi w naszym życiu. Od nas samych to zależy, czy będziemy pozwalać na zbytnie przykuwanie nas do kompa, czy innego zrobotyzowanego świata. Na przykład, ja nie używam telefonu, gdy naprawdę nie jest to konieczne, nie zabieram go ze soba na spacer. Lekarza chce spotkać osobiście. Gdy jest taka możliwość zawsze wybieram dawanie pracy człowiekowi, a nie rożnego rodzaju robotom. W sklepach płacę gotówką i nie daję się skusić na żadne promocje. W ten sposób to co kupuję i spożywam jest jedynie moją wiedzą i kasjerów, a przy tym i mam lepszą kontrolę nad wydawanymi pieniędzmi. Zamiast zamawiać towar do domu przez Internet, wybieram się na spacer do sklepu, chętnie do małego butiku itd, itd. Nie mówię, że mamy całkowicie pozbywać się dóbr technicznych, mówię o ograniczeniu uzależniania się od nich. Na lekcje online po prostu nie trzeba wyrażać zgody, bo niby z jakiego powodu?
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Uszi, zatytułowanym: "Europejski system oceny obywateli. Na jakich podstawach zostanie zbudowany?"
OdpowiedzUsuńTo nie jest takie łatwe, bo jesteśmy zbyt uzależnieni od nich.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka
UsuńKażde uzależnienie jest do pokonania. Trzeba tylko tego chcieć.
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek mnie nie chodziło o markety tylko te giganty telekomunikacyjne, technologiczne, czyli internet, telefonia, komputery i inny sprzęt elektroniczny. Żeby się od tego odciąć musialabym przestać pracować, a to nie realne, bo żyć trzeba, dzieci na utrzymaniu itd.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka
UsuńTak, to nie jest łatwe, jednak możliwe. Prace są różne, a bez telefonu i kompa momożna się obejść, w każdym bądź razie, można ograniczać ich używanie, tak by korporacje odczuły zależność od swoich użytkowników i przestały być zbyt pewne siebie. Można też tworzyć firmy rodzime, konkurencyjne dla nich. Odwagi! Damy sobie z tym radę!
Przeniesiona odpowiedź tommyklab:
OdpowiedzUsuńJa od 9 mies. nie kupuję w marketach, tylko u najbliższego małego przedsiębiorcy w sklepiku i jest elegancko ;) Nawet się kontakty zacieśniły ;) Polecam ten system, a markety pierdolną ;P
@tommyklab
UsuńBrawo! O to właśnie m.i. chodzi!
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek niestety w pracy którą wykonuje nie mogę się obejść ani bez komputera ani telefonu. Codziennie muszę się kontaktować z setkami ludzi, a plany, oferty, pozwolenia i inne dokumenty są dostępne jedynie online, tym bardziej że od marca pracuje w domu. Do tego muszę mieć dobry internet. Dzieci od szkoły średniej w wzyż mają przez pół dnia lekcje online. Do tego począwszy od informacji podstawowych, poprzez oceny i raporty po wywiadówkę (jak się to u nas nazywało) odbywa się online poprzez specjalny program utworzony dla szkół i każdy ma to indywidualne. Nawet do specjalisty, dentysty, czy na zabieg szpitalny umawiamy się online. Nie da się w tych czasach żyć bez komputera. Idąc do jakiegokolwiek lekarza, moja karta pacjenta jest w komputerze. Za daleko zaszlismy, żeby tak po prostu można było zrezygnować i sie cofnąć.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka
UsuńRozumiem Twoje i innych uzależnienie od kompa i od komórki, jednak to nikt inny jedynie my sami możemy temu zaradzić. Jak? Po prostu nie zgadzać się na wyeliminowywanie żywych kontaktów z ludzmi w naszym życiu. Od nas samych to zależy, czy będziemy pozwalać na zbytnie przykuwanie nas do kompa, czy innego zrobotyzowanego świata. Na przykład, ja nie używam telefonu, gdy naprawdę nie jest to konieczne, nie zabieram go ze soba na spacer. Lekarza chce spotkać osobiście. Gdy jest taka możliwość zawsze wybieram dawanie pracy człowiekowi, a nie rożnego rodzaju robotom. W sklepach płacę gotówką i nie daję się skusić na żadne promocje. W ten sposób to co kupuję i spożywam jest jedynie moją wiedzą i kasjerów, a przy tym i mam lepszą kontrolę nad wydawanymi pieniędzmi. Zamiast zamawiać towar do domu przez Internet, wybieram się na spacer do sklepu, chętnie do małego butiku itd, itd. Nie mówię, że mamy całkowicie pozbywać się dóbr technicznych, mówię o ograniczeniu uzależniania się od nich. Na lekcje online po prostu nie trzeba wyrażać zgody, bo niby z jakiego powodu?
Przeniesiona odpowiedź Katarzyna Elzbieta Chojnacka:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek a ja każdej pracy nie mogę wykonywać ze względu na stan zdrowia.
@Katarzyna Elzbieta Chojnacka
UsuńRozumiem.