środa, 5 kwietnia 2023

Sen, którego nie wolno mi zachować jedynie dla siebie

 

Mój sen z 29/30 marca 2023 roku. 

Śniło mi się, że jestem w czyimś towarzystwie, lecz nie rozpoznaję w czyim. Idziemy jakby w kierunku północnym. Jest noc. Nagle podnoszę oczy ku niebu i widzę jakby dwie kule, zbliżające się w naszym kierunku z ogromną prędkością. Im bliżej były nas, tym bardziej rosły. Jedna kula, ta pierwsza, jest błękitna i większa. Druga kula, tuż za nią jest srebrzysta i mniejsza. Gdy przybliżyły się do nas zauważyłam, że goni je trzecia kula równie błękitna i wielka jak ta pierwsza. Rozpoznaję w tych dwóch większych kulach planetę Ziemię, a w tej mniejszej, pomiędzy nimi, rozpoznaje Księżyc. Podniosłam w ich kierunku rękę, jakbym chciała je pokazać towarzyszącej mi osobie. Nagle patrzę na wszystko jakby z góry, z wysoka, jakbym znajdowała się w kosmosie. Kule są w szalonym pędzie. Wygląda to tak jakby jedna goniła drugą, jakby ta pierwsza z Księżycem uciekała przed tą drugą bez Księżyca. Mijają mnie. Są piękne. Słyszę własne słowa skierowane do kogoś, kto jest ze mną:
- Schowajmy się! Tylko gdzie?
Towarzysząca mi osoba jednak nie reaguje, jakby wcale, to co widzimy nie było dla niej czymś dziwnym, a tym bardziej czymś zaskakującym. Jest zupełnie spokojna. Ten jej spokój udziela się także mi. Razem, w milczeniu, patrzymy na to co się dzieje wokół nas. Widzę miejscowość, w której się wychowałam, w której wzrastałam. Kule mijają ją i znikają tak szybko, jak szybko się pojawiły. Nagle, w oddali widzę wybuchy ziemi w górę. Wyglądało to tak, jakby ktoś wysadzał ją w powietrze naraz w wielu miejscach. Po czym obudziłam się z głośnymi pytaniami na ustach:
- Panie Jezu Chryste, co to było? Co znaczy ten mój dziwny sen, który tak dobrze i dokładnie zapamiętałam? Nie rozumiem! Co chcesz mi przez ten sen powiedzieć? Dlaczego pokazałeś mi dwie planety Ziemi? Dlaczego jedna goni, a wręcz przepędza drugą? 
Nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że ten sen jest zapowiedzią czegoś, co wkrótce ma się wydarzyć. Cały dzień rozmyślałam nad jego znaczeniem. Przypomniałam też sobie, że kilka nocy wcześniej miałam inny sen, mianowicie, śniła mi się wanna pełna wody, czystej i spokojnej wody. Wanna była jednak tak pełna, że zaczęłam z niej wylewać tę wodę ręką, a raczej jakbym ruchem podobnym do ruchu wiosła, wypychała wodę na zewnątrz wanny. 
Sen ten nie sprawił mi kłopotu z odczytaniem jego znaczenia. Zawsze, gdy śni mi się woda czysta i spokojna wiem, że otrzymam jakieś zrozumienie czegoś, jakiś znaczący przekaz, wiedzę. To, że wylewałam wodę z wanny, zrozumiałam jako zapowiedź tego, że będę musiała się nowo otrzymaną wiedzą, przekazem, podzielić z innymi, że nie wolno mi będzie zatrzymać jej tylko dla siebie. Jeszcze nie wiedziałam, co to będzie za wiedza, czego będzie dotyczyła, lecz byłam pewna, że po takim śnie będzie sen drugi, sen z przekazem.
No i przyszedł ten sen o dwóch Ziemiach i o Księżycu pomiędzy nimi, który opisałam wyżej. Cały dzień rozmyślałam nad tym, co widziałam we śnie, nie mogłam o tym zapomnieć. Zastanawiałam się nad znaczeniem tego snu.
I stało się. Już następnego dnia, w piątek, tj. 31 marca, gdy po raz kolejny zastanawiałam się nad znaczeniem snu z ubiegłej nocy, usłyszałam w moim wnętrzu słowa: 
- "Oto wszystko nowe czynię."
Nagle przypomniałam sobie, że gdzieś w Biblii jest napisane, że Bóg uczyni wszystko nowe. Wzięłam Biblię, otworzyłam ją i zaczęłam szukać. Wiedziałam, że musi to być zapisane gdzieś w Ks. Objawienia, czyli w Apokalipsie. Zajrzałam do Apokalipsy 22. Nie znalazłam tam tego czego szukałam. Zajrzałam więc do Apokalipsy 21 i! Tak! Jest! Jest to czego szukałam!
W Ks. Objawienia 21,5-8 jest napisane, cytuję: 
"I rzekł zasiadający na tronie; "Oto czynię wszystko nowe". I mówi;
"Napisz: Słowa te wiarygodne są i prawdziwe". I rzekł mi:
"Stało się. Jam Alfa i Omega, Początek i Koniec. Ja pragnącemu dam darmo pić ze źródła wody życia. Zwycięzca to odziedziczy i będę Bogiem dla niego, a on dla mnie będzie synem.
A dla tchórzy, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców: Udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga." - koniec cytatu.
Zrozumiałam. Zrozumiałam przekaz z mojego snu i to, że mam ten zapisać i podać do wiadomości wielu, co niniejszym czynię.
Przekaz jest taki:
Stara Ziemia, wraz z Księżycem przeminie. Zostanie zastąpiona nową Ziemią, której światłem będzie sam Bóg Wszechmogący, którego obecność czułam obok mnie we śnie, jednak nie mogłam Go zobaczyć. Ziemia, na której żyjemy jest już za bardzo skażona złem. Nadchodzi czas jej oczyszczenia. 
Stare zostanie zastąpione nowym, czystym i nie skalanym Sodomą i Gomorą, które rozprzestrzeniają się już bezwstydnie i bezpardonowo na całej ziemi. 
Wszystkim, którzy pragną obecności Boga w swoim życiu, Bóg da pić wodę życia ze źródła, którym On sam Jest. Spełnią się dla nich obietnice dane im przez Boga, a są nimi, cytuję:
- "Przymierze moje, które zawieram pomiędzy Mną a tobą oraz twoim potomstwem, będzie trwało z pokolenia w pokolenie jako przymierze wieczne, abym był Bogiem twoim, a potem twego potomstwa.
(Ks. Rodz. 17,7)
- "On będzie wołał do Mnie: "Ty jesteś moim Ojcem, Bogiem moim i Skałą mojego ocalenia."
Psalm 89[89],27)
- "Wszystkim tym jednak, którzy Je [Słowo] przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w Imię Jego [Jezusa] - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony [Jezus Chrystus] otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy."
(Ew. J. 1,12-14)
- "Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale."
(Rz. 8,17)
- "Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami."
(Gal. 3,29)
- "A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej."
(Gal.4,7)
Dziedzicem NOWEJ ZIEMI i NOWYCH NIEBIOS. 

Natomiast wszystkim, którzy wyrzucili Boga ze swojego życia, Bóg da również to, czego oni pragną, mianowicie udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką, udział w świecie bez Boga, a więc w świecie, który nie istnieje. 
To jest ŚMIERĆ DRUGA. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz