Wystarczy, że przestaniemy wierzyć w to co caryca Katarzyna powiedziała o Polakach. To jest bowiem kłamstwo.
Kłamstwo powtarzane tysiąc razy nadal jest tylko kłamstwem, a nie, jak ktoś tam twierdzi, staje się prawdą.
Wiara w kłamstwo doprowadza do samozniszczenia, ponieważ odbiera ludziom jasność widzenia siebie w świetle prawdy o sobie. Odbiera zatem ludziom zdolność do samooceny na podstawie własnego sumienia, uśpionego dzisiaj poprawnością polityczną, która jest niczym innym jak tylko kłamstwem.
Spójrzmy chociażby na dzisiejszą Francję. Wybory znowu wygrał Macron po mimo iż Francuzi ciagle z nim walczyli podczas jego minionej kadencji. (?)
Ta wygrana Macrona pokazuje jedynie to, że to nie tylko Polacy są zahipnotyzowani wszechobecnie panującym złem, lecz również inne narody. To nie tylko Polacy staczają się na samo dno niemoralności wszelakiej, korupcji w każdym możliwym jej wydaniu. To nie tylko Polacy niszczą samych siebie dzisiaj, lecz wszystkie narody dokonują samobójstwa, samozagłady.
I to musi się stać, niestety, ponieważ ludzie odeszli od Boga.
Europa sprostytuowała się ze złem, ba, cały świat kąpie się w oceanie zła i oddaje cześć Złemu. Nawet ci pobożni, okazują tylko pozory pobożności, ponieważ wyrzekli się jej mocy i to do tych pobożnych właśnie, należą Polacy.
Zarówno rządzący Polską nierząd, jak i Macron, i inni im podobni trwają tylko dlatego aby zło, które ma się dokonać, dokonało się.
Gdy Bóg chce ukarać kogoś, pozwala odebrać mu rozum. I tego właśnie jesteśmy, w czasach nam współczesnych, świadkami. Narody zachowują się tak, jakby pozbawione były rozumu, jak szaleńcy opętani przez demony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz