Równouprawnienia i parytetów chcą lewackie kobiety, Mocherki, jak się w czasach nam współczesnych mówi o chrześcijankach, nie szukają równouprawnienia, bo nie mają takiej potrzeby. One wiedzą, że mają taką samą wartość jak ich mężowie, przez których zresztą, zgodnie z wolą Boga, są traktowane jak partnerki, a nie jak niewolnice, tz z pełnym, należnym im szacunkiem. Przecież wg Boga on i ona są jednym ciałem.
Dla chrześcijanek nie jest nowiną, że to mąż jest głową domu, dlatego nie walczą z nim o władzę w rodzinie, ale zawsze stojąc tuż obok swojego męża, jednak lekko w jego cieniu (to jest tak jak z ledwo widoczną asymetrią twarzy u każdego z nas) postępują jak mądra kobieta i dlatego wspierają go swoją radą i pomocą, do czego zostały powołane przez Boga, a on nie unosząc się pychą i swoim wygórowanym męskim ego słucha jej, przy czym i tak ostateczna decyzja należy do niego jako głowy domu. On podejmując ją ma zawsze na uwadze dobro wszystkich członków rodziny, a nie tylko swoje.
Dzieci wyrastające w takiej rodzinie są pewne siebie, wiedzą czego chcą, znają swoją i innych wartość i odnoszą się z szacunkiem do każdego człowieka, bo wyrosły na dobrym, solidnym gruncie, miały wspaniały przykład w swoich rodzicach do naśladowania. W przyszłości nie mają problemów ani emocjonalnych, ani typu egoizm w rodzinie doprowadzający ją do rozpadu.
Bóg jest Bogiem porządku.
Dla chrześcijanek nie jest nowiną, że to mąż jest głową domu, dlatego nie walczą z nim o władzę w rodzinie, ale zawsze stojąc tuż obok swojego męża, jednak lekko w jego cieniu (to jest tak jak z ledwo widoczną asymetrią twarzy u każdego z nas) postępują jak mądra kobieta i dlatego wspierają go swoją radą i pomocą, do czego zostały powołane przez Boga, a on nie unosząc się pychą i swoim wygórowanym męskim ego słucha jej, przy czym i tak ostateczna decyzja należy do niego jako głowy domu. On podejmując ją ma zawsze na uwadze dobro wszystkich członków rodziny, a nie tylko swoje.
Dzieci wyrastające w takiej rodzinie są pewne siebie, wiedzą czego chcą, znają swoją i innych wartość i odnoszą się z szacunkiem do każdego człowieka, bo wyrosły na dobrym, solidnym gruncie, miały wspaniały przykład w swoich rodzicach do naśladowania. W przyszłości nie mają problemów ani emocjonalnych, ani typu egoizm w rodzinie doprowadzający ją do rozpadu.
Bóg jest Bogiem porządku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz