Zełeński to nie tylko skorumpowany prowokator tak NATO jak i Rosji, to jest zdrajca Ukraińców, który dba jedynie o swój tyłek i o tron na którym siedzi. Dlatego właśnie potrzebna jest mu wojna i ciągle ogłaszane przez niego wątpliwe sukcesy.
Przykładem może tu być, ta niby przeprowadzona na rosyjski terminal naftowy w Pomorsku akcja przy udziale trzystu dronów (?) zadających cios rosyjskiemu poczuciu bezpieczeństwa. Dym unoszący się nad rosyjskimi instalacjami jest widoczny na filmiku, ognia pochłaniającego zyski z ropy, które finansują machinę wojenną Putina nie widać, nie widać też zniszczeń wokół, nie ma żadnych rozwalonych urządzeń, więc podejrzewam, że te zdjęcia nie mają nic wspólnego z prawdą, a bardzo wiele z ukraińską wojenną propagandą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz