Ja wiedziałam:
Wujek mojego ojca był jednym z tych, których objęła amnestia Stalina, wymuszona na Stalinie przez Churchilla. Gdy Stalin ogłosił tę amnestię, wujek mojego ojca był w tym czasie więźniem łagrów na Syberii. Ta chwilowa amnestia, której potem Stalin pożałował, była wujka drzwiami na wolność. Wyruszył on wtedy z wieloma innymi Polakami, uwolnionymi amnestią więźniami jak on z nieludzkich, sowieckich łagrów, pieszo do Iranu, aby tam zaciągnąć się do Armii Andersa. Tylko, że wtedy to był zupełnie inny Iran, to był Iran pod rządami szacha, dzisiejszy Iran jest Iranem muzułmańskim, co naprawdę nie jest bez znaczenia.
Iran monarchiczny a Iran teokratyczny, to są dwa całkowicie różne od siebie światy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz