Europejskie rolnictwo ma być poświęcone w imię interesów niemieckich. Tak, tak, dobrze przeczytaliście. Mercosur jest niczym innym jak spółką założoną przez byłych esesmanów i zbrodniarzy niemieckich osiadłych na kontynencie Ameryki Południowej po II wojnie światowej. Za zrabowane podczas II wojny światowej środki wykupywali oni w Ameryce Południowej ziemię i tworzyli ogromne latyfundia, dzisiaj prowadzone przez ich potomnych.
Ursula von der Leyen zatem, poświęca rolnictwo europejskie w interesie tylko i wyłącznie Niemiec i Niemców. Ona ma w głębokim poważaniu interesy i zdrowie Europejczyków, byle tylko Niemcy były górą. Nie będą jej ci europejscy "podludzie" mówili co ona "wielka" Niemka ma robić i o czyje interesy ma dbać.
Niemcy, to jest psychicznie chory człowiek Europy, który marzy o tysiącletnim panowaniu nad światem i nigdy z tych marzeń Niemcy nie zrezygnowały. Czego pan z wąsikiem nie zdobył uzbrojony po zęby w czasie II wojny światowej, współcześni władcy Niemiec próbują osiągnąć podstępnym wyrafinowaniem, noszącym tytuł: "federalizacja Europy", czyli IV Rzesza Niemiecka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz