Ten komik z Ukrainy chyba zapomniał, że to on razem z Putinem rozbroił Polskę i nie tylko Polskę, ale i całą UE i dalej razem to robią. W tym kontekście mam pytanie, mianowicie:
Kto tu jest ruską onucą, kto działa na rzecz Putina i Rosji, a na szkodę Polski i całej UE jak nie ten komik z Ukrainy właśnie?
Dzisiaj, komik Zełeński poddaje pod znak zapytania możliwości i zdolności obrony rozbrojonej przez niego Polski przed ewentualnym atakiem Rosji na Polskę, jutro będzie podważał w taki sam sposób możliwości obrony UE przed tym samym "wrogiem"* - i robi to z trudem ukrywając uśmiech rozbawienia na twarzy. (sic!)
Dlaczego on to robi i to w tak butny, pewny siebie sposób?
Ponieważ on jest tego pewny z tego względu, że jako żebrak o imieniu daj, daj, daj, wyżebrał wszystko z zasobów Polski i Polaków. Komik jest tego tak bardzo pewny, że aż bawi go ta myśl, dlatego właśnie teraz podskakuje i wręcz szantażuje Polskę i całą UE, i twierdzi z butnym przekonaniem:
- "Europo! Jesteś uzależniona ode mnie! Teraz tylko ja mogę was chronić przed wrogiem!". Czyżby?
Zapomniał tylko dodać, że tym rzeczywistym i największym wrogiem zarówno Polski jak i całej UE jest w czasach nam współczesnych on sam, komik z Ukrainy, lecz nie ukraiński.
Jest tak dumny z siebie, ze swoich dokonań w osłabianiu i niszczeniu Europy, że już nawet nie potrafi ukryć swojego rozbawienia, swojej radości z tego faktu.
----------------------
*"przed tym samym wrogiem" - jest nim bardziej komik z Ukrainy i stojący za jego plecami jego mocodawcy, aniżeli Putin i Rosja.
Czuwaj Polsko! Czuwaj Europo! Czuwaj!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz