czwartek, 12 czerwca 2025

Niby człowiek, a jednak nie człowiek (?)

 

Ciekawa jestem, jak Pan sobie to godne ludzkie życie z tym sztucznym czymś, bo przecież nie z żadną tam inteligencją, jak Pan sobie to godne życie wyobraża? 
Pana zdaniem Panie Listek życie bez sensu i bez celu, to jest godne życie? 
Natomiast, jeżeli chodzi o sztuczne macice, to powiem tak: 
Może i będą w ten sposób przychodzić na świat biologiczne roboty, ale nie ludzie. No bo kto to jest człowiek? 
Człowiek jest obrazem Boga, jest żywym, ucieleśnionym duchem, czym nigdy nie będzie biologiczny robot, sztuczny twór człowieka, pozbawiony duszy. 
Sens istnienia człowieka opiera się, między innymi, na więzi z Bogiem i więzi rodzinnej, bez których to więzi człowiek jest jedynie zagubioną istotą borykającą się z ogromnym znakiem zapytania: Kim jestem i po co jestem, skoro nie mam dla kogo żyć? 
Na czym Pana zdaniem będzie się opierał sens życia biologicznego robota, który nigdy nie zazna więzi rodzinnych na poziomie ludzkim? 
Czy życie pozbawione przynależności do rodziny, pozbawione korzeni i związanych z tym wspomnień, będzie miało w ogóle jakikolwiek głębszy sens?
A przecież takie właśnie życie będzie udziałem biologicznych robotów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz