środa, 21 maja 2025

Czy biały człowiek w dresach to rasista?

 

Gdy idę na spacer z psem, albo gdy idę poćwiczyć, też ubieram dresy. Nieznajomym czarnoskórym też się nie kłaniam, podobnie jak i oni mnie się nie kłaniają i też często chodzą w dresach. Wobec tego mam pytanie do tej czarnoskórej działaczki Ogi, czy jak jej tam, która oskarża o rasizm białych ludzi w dresach nie oddających hołdu czarnoskórym: 
Czy wobec tego, ci nieznajomi czarnoskórzy w dresach, którzy mnie się nie kłaniają na dzień dobry, to też są rasiści? 
Pewnie usłyszę, że nie, no bo przecież, jak to jest możliwe, żeby czarnoskórzy ludzie w dresach czy też bez, nie kłaniający się obcym białym ludziom byli rasistami? 
No NIE! To dotyczy tylko białych ludzi. A dlaczego dotyczy to tylko białych ludzi? 
No bo tak! 
Białych ludzi można opluwać i okrzykiwać od rasistów pod byle pretekstem, jak widać, bo na to pozwalają. Czarnoskórzy ludzie są bardziej święci od hinduskich krów, nawet spojrzeć spod oka na nich nie wolno, aby nie ryzykować bycia okrzykniętym rasistą, a co dopiero zwrócić takiemu uwagę, bądź dać jakąkolwiek krytykę. Ba! Co ja mówię? 
Czarnoskórzy ludzie są nawet bardziej święci od tych co to wymyślili "antysemityzm" jako skuteczną "broń" przeciwko białym ludziom, w dodatku chrześcijanom, zamykając im tym sposobem usta i prawo do samoobrony w razie niesłusznych oskarżeń o anty coś tam. 
Jeżeli chodzi o mnie, to powiem tak: 
Ja gwiżdżę na to, że jakaś czarnoskóra paniusia ma obsesję na widok ludzi w dresach i tylko z tego powodu, że chodzą oni w dresach, okrzykuje ich rasistami. Nie podoba się paniusi biały człowiek w dresach, to Afryka jest ogromna, dużo większa od Polski i w ogóle od całej Europy, zatem co stoi paniusi na przeszkodzie aby wracać tam skąd do Polski przybyła? 
Droga wolna! Wracaj do siebie pańciu, a nie będziesz musiała spotykać dresiarzy, którzy wywołują u ciebie kompleksy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz