czwartek, 27 marca 2025

Polaków nikt nie pyta o zdanie - dlaczego?

 

Dlatego nikt nas Polaków nie pyta o to, czy życzymy sobie gościć w Polsce na stałe Ukraińców, ponieważ Polacy nie mają już nic do gadania. 
Gdy podpisywano umowę z Ukrainą 02.12.2016 roku, to podpisano nic innego jak kolejny rozbiór Polski. To dlatego Ukraińcy panoszą się bezpardonowo w Polsce, a Niemcy traktują Polskę jak swój kolejny land, bo przecież nie jak państwo członkowskie UE. 
Po zakończonej wojnie za naszą wschodnią granicą, dojdzie już do konkretnego podziału Polski i wytyczenia granicy pomiędzy Ukrainą a Niemcami. 
To dlatego przez cały czas trwania tej wojny piszę wam, że niestety, ale nie rozpoznajecie swojego prawdziwego wroga, a raczej wrogów. 
Straszono i nadal straszy się Polaków Rosją, tak jak zresztą i całą UE, a tym czasem, to nie Putin rozegrał Polskę i UE, a właśnie Ukraina z Zełeńskim na czele i to razem z naszym zachodnim sąsiadem i swoimi sługami, czyli z POPiS-em.

2 komentarze:

  1. Anonimowy27/3/25 19:40

    inalorek

    Podpisala to SZydlo. Emerytury calkowicie z naszych podatkow dla Ukraincow , Nepalczykow, Bangladeszowcow...i USa. podpisal Kosiniak-Kamysz. Kto obecnie podpisal emerytury z naszych podatkow dla Kanadyjczykow i Israela- ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inalorek 2 grudnia 2016 roku, a zatem kilka lat przed rosyjską pełnoskalową inwazją na Ukrainę, rząd polski zawarł z rządem ukraińskim umowę, która została opublikowana w Monitorze Polskim dopiero w 2019 roku, a wiec trzy lata później, pod pozycją 50. Dlaczego tak późno?
      Moim zdaniem, dlatego żeby nie wywołać jej treścią podejrzeń i niezadowolenia Polaków faktem, że nie podpisuje się podobnych umów podczas trwania wojny na terenie którejś ze stron. A tak właśnie było w przypadku Ukrainy, na której wojna toczyła się już od 2014 roku, a właściwie to od 2013 roku, od euro majdanu.
      W art. 12 tej umowy, polski rząd zobowiązał się nieodpłatnie świadczyć pomoc Ukrainie. Właściwie to zobowiązał się do dostarczania Ukrainie wszelkich zasobów, jakimi Polska dysponuje, ponieważ nie ma w tej umowie zaznaczonej ostatecznej granicy tej pomocy.
      Cytuję:
      "1. W razie stanu wyjątkowego, katastrofy naturalnej lub stanu wojennego ogłoszonego na terytorium jednej lub obu Stron, mogą one wzajemnie proponować sobie niezwłoczne wsparcie.
      2. Wsparcie, o którym mowa w ustępie 1 niniejszego artykułu, będzie odbywać się na zasadach określonych w prawie wewnętrznym Strony udzielającej tego wsparcia i będzie obejmować:
      1) nieodpłatne przekazania uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i mienia niebojowego pochodzącego z zasobów sil zbrojnych jednej ze Stron;
      2) specjalne doradztwo i wsparcie wraz z czasową wymianą wyszkolonego i kompetentnego personelu wojskowego i cywilnego w celach wykonania uprzednio określonych prac i świadczenia usług.
      3. W zakresie przewidzianym prawem wewnętrznym Stron, wyposażenie, zapasy, produkty i materiały czasowo wwiezione na terytorium Strony i wywiezione z niego w związku ze wsparciem, o którym mowa w ustępie 1 niniejszego artykułu, będą zwolnione z podatków, ceł i innych opłat" - koniec cytatu.

      Usuń