Nie ma czegoś takiego jak stosunki niemiecko polskie, ponieważ Niemcy od zawsze traktowali i traktują Polaków jak podludzi, jak naród przeznaczony do wytępienia. Dobitnie wyraził to Otto von Bismarck, cytuję:
"Osobiście współczuję ich położeniu, ale jeśli pragniemy istnieć, nie pozostaje nam nic innego, jak ich [Polaków] wytępić." - koniec cytatu.
I od tej pory, Niemcy, ten zbrodniczy naród o zapędach imperialnych, to robią na wszystkie możliwe sposoby. I obecnie posługują się w tym zbrodniczym procederze takimi folksdojczami jak chociażby Donald Tusk i cały jego nierząd wrogi Polsce i Polakom, dążący do likwidacji wszystkiego co polskie, co Polską się nazywa.
Nie łudźcie się!
Niemcy nigdy nie przestały marzyć o zdobyciu i zagarnięciu Polski!
W czasach nam współczesnych próbują to osiągnąć po przez UE, jej federalizację i po przez Ukrainę. Gdy to się im nie uda, wykorzystają do tego migrantów, którymi Niemcy zalewają naszą Ojczyznę już teraz. Tak bardzo są niecierpliwi, że nawet nie czekają do roku 2026. Bez pardonu łamią umowę o relokacji mającą wejść w życie dopiero za rok i podrzucają Polsce tych niechcianych przybyszy, wcale nie gorzej od Białorusi. Wobec tego, zadaję sobie pytania:
Kto, tak naprawdę, jest wrogiem Polski, Rosja, którą nas ciągle straszą, czy Niemcy i Ukraina?
Kto, tak naprawdę zagraża i chce zdobyć całą Europę, Rosja, czy Niemcy i Ukraina po społu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz